Mój pies dzisiaj w nocy towarzyszył mi w łazience xD niestety dopadła mnie jakaś grypa żołądkowa. Ciągle stał obok mnie posmutniały i lizał po łydkach od czasu do czasu, resztką sił w trakcie walki musiałam go odsuwać.
W końcu położył się obok wejścia do łazienki.
Dzisiaj zdychania dzień kolejny a on leży przy mnie.
Pies adoptowany, jest ze mną ponad 2 lata. Jest w tym coś urokliwego




























#kot #koty #heheszki #wakacje
źródło: comment_1659700396jiSDthUxx5Avf61c9ZmxOR.jpg
Pobierz