Nie utożsamiam się ani z katolicyzmem, ani z protestantyzmem. Trudno mi jednoznacznie określić do jakiego nurtu przynależę, nie chodzę do kościoła, ale jestem nawróconym chrześcijaninem. Moja relacja z Bogiem opiera się na słowach z Biblii:

Mateusza 6:6

"Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju, zamknij drzwi i módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu, a twój Ojciec, który widzi w ukryciu, odda ci jawnie."


Modlę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamikadze97: podstawa to codzienne badanie Biblii i modlitwa. Ale z czasem właśnie będziesz potrzebował społeczności, żeby był wypróbowany - o czym jest napisane w Biblii. Ale też w społeczności rozwija się bo coś dzieje, jest praca, czynność.

Wiara bezczynna, bez ucznków jest martwa. Ale czynna wiara to też właśnie badanie Słowa Bożego i próba zmiany według Słowa.

Jeśli chcesz dyskutować to zawsze możesz napisać do mnie, a też możesz dołączyć do serwera
  • Odpowiedz
@Zopyross: warto też zbadać skąd ta cała nienawiść do narodu kiedyś wybranego i czemu wokół niego jest wiele teorii spiskowych, kto ma z nim taki wielki problem od paru tysięcy lat, że na różne sposoby próbuje go ciemiężyć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zopyross: w Starym Testamencie jest dużo antysemityzmu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Słusznie tu nawiązałeś do niewoli babilońskiej, Babilon to koniec końców byli bezbożnicy, którzy ciemiężyli ten naród. Kim jest ten dzisiejszy Babilon? Jak to Pan Jezus powiedział:

Mt 18:7 UBG "Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą bowiem przyjść zgorszenia, ale biada temu człowiekowi, przez którego przychodzi zgorszenie!"
  • Odpowiedz
@Benedictus_Nursinus:
Co prawda dzieje apostolskie napisane przez ucznia Pawła, mówią o cudownym wyjściu, ale wg niektórych źródeł, Piotr nie wyszedł z więzienia Heroda i to Herod zabił Go. Neron był o to zły na Heroda, a Pawła (z rodziny Heroda), skazał po kłótni z Pawłem, jak rozpoznał w nim zwodziciela.
Nurty chrześcijaństwa w owych czasach były dwa - Piotrowe (Żydowskie) i Pawłowe (pogańskie - filozofia Pawłowa). Były one w konflikcie,
z.....k - @Benedictus_Nursinus: 
Co prawda dzieje apostolskie napisane przez ucznia P...
  • Odpowiedz
@Benedictus_Nursinus:
Człowiek sprawiedliwy zapozna się z argumentacją uczestników sporu. Niesprawiedliwy zapozna się z jedną stroną i wyda wyrok.
Za czasów Noego, większość ludzi była niesprawiedliwa, większości owa większość nie pomogła, a sprawiedliwość Noemu tak.

Pan Jezus powiedział:
  • Odpowiedz
@Benedictus_Nursinus:
List do Efezjan, rozdział 3.
Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą.

Prawo polega na Miłości, Bóg jest Miłością!
t.....r - @Benedictus_Nursinus: 
List do Efezjan, rozdział 3.
Niech Chrystus zamieszk...

źródło: c0e01176-87cb-4987-b2d2-5d861f575928

Pobierz
  • Odpowiedz
@Benedictus_Nursinus:
Oficjalnie święto pochodzi od objawień pewnej kobiety - Małgorzata Maria Alacoque

Wg informacji z wiki:
16 czerwca 1675 r. Alacoque przekazała trzy konkretne prośby dotyczące Francji, bezpośrednio ze swoich rozmów duchowych. Miały one reperkusje polityczne i religijne i miały być sukcesywnie realizowane pod rządami królewskiego, cesarskiego i republikańskiego
  • Odpowiedz
Na dziś ostatnie pytanie o wiarę. I religię.

#ankieta #kosciol

Z religią wiąże mnie:

  • nic mnie nie wiąże (ale dawniej wiązało) 32.4% (11)
  • nic mnie nie wiąże (i nigdy nie wiązało) 26.5% (9)
  • sentyment 5.9% (2)
  • miłość do Boga i chęć poznawania religii 8.8% (3)
  • przyzywczajenie 5.9% (2)
  • rodzina i przyjaciele którzy również są wierzącymi 8.8% (3)
  • strach przed ostatecznością 0% (0)
  • nadzieja na pomoc na Ziemii 2.9% (1)
  • nadzieja na życie wieczne 0% (0)
  • przynosi mi to ulgę w bólu (fiz i/lub psych) 8.8% (3)

Oddanych głosów: 34

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LeoXIV: jako młoda osoba, byłem jak większość wychowany w tej wierze, chodziłem do kościoła, szczerze w to wierzyłem.
Ale miałem też takiego kolegę, spotykaliśmy się na ferię u naszych babć w małej miejscowości bo babki były sąsiadkami i tak się zakumplowaliśmy. No i pamiętam jak on do mnie zagadał, czy słyszałem o Eposie o Giligameszu. opowiada historie o potopie, stworzeniu człowieka, a także o koncepcji nieśmiertelności i relacji człowieka z
  • Odpowiedz
To jest pytanie o spowiedź. Jak postrzegasz, ten obowiązek, ale teoretyczną drogę do szczęścia i uniesienia w wierze.

#ankieta #kosciol

Co myślicie o spowiedzi?

  • jest konieczna do zbawienia 11.5% (3)
  • wyznanie grzechów, sprawia, że czuję się lżej 11.5% (3)
  • co za dzban wymyślił, żeby mówić cokolwiek księdzu 19.2% (5)
  • rozumiem, że nie spowiadam sie księdzu 3.8% (1)
  • największa trauma, zepsuła mi dzieciństwo 0% (0)
  • źle trafiłem/am na I spowiedzi na śliskiego klechę 0% (0)
  • to obrzydliwe i oburzjące 11.5% (3)
  • raz w roku chodzę 0% (0)
  • chodzę bo boję się nagłej śmierci bez sakramentu 0% (0)
  • poniżające i budujące sztucznie władzę 42.3% (11)

Oddanych głosów: 26

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te pytania wydają się nieważne, ale mogą być wstępem do ciekawych rozmów.
Proszę o odpowiedź.

#ankieta #kosciol

Chodząc do kościoła w młodości i wczesnej dorosłości jakie mieliście odczucia?

  • Bóg jest blisko 10.0% (5)
  • Co ja tu robię 26.0% (13)
  • Ależ tu jest dziwnie 4.0% (2)
  • Ok, będę podążać za tymi naukami 6.0% (3)
  • Będę lepszym człowiekiem 4.0% (2)
  • Starzy kazali, to jestem 28.0% (14)
  • Chce podążać za naukami, ale ciągle gadaja to samo 12.0% (6)
  • Nuda, ale później chociaż rosół będzie 10.0% (5)
  • Znowu wszyscy sie pokłócili przed wyjsciem 0% (0)
  • Raz w roku, to odbębnię 0% (0)

Oddanych głosów: 50

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LeoXIV: Przed bierzmowaniem zrozumiałem, że to nie dla mnie. Miałem wrażenie, że nikogo tam nie interesują te rzeczy o których się mówi, a wszystko sprowadza się do bezsensownego pouczania wiernych przez księdza, zbieraniu datków (niekiedy dość nachalnie, co strasznie mnie żenowało), i powtarzania formułek bez zastanowienia.

Ja chyba od zawsze byłem agnostykiem, ale przez pewien okres miałem bardzo romantyczną wizję Kościoła, gdzie ksiądz był osobą która ma za zadanie pomagać
  • Odpowiedz
  • 1
@deletenomads:
Co ciekawe, wydaję mi się, że to właśnei agnostycyzm (czy jakkolwiek naziwesz wywalone na bóstwa, życie po śmierci itp itd) jest naturalny. Wiara buduje się przez ... (tutaj sobie ludzie wstawiają co chcą).

Zauważalnym jest też częste zawyżanie wymagań wobec kleru, to są ludzie którzy są trenowani w głoszeniu słowa bożego (cokolwiek to jest) a nie w pomocy. Plebanie - to prywatne własności.

Więc robią to co muszą: gadają
  • Odpowiedz
Jestem nawróconym chrześcijaninem. Doświadczyłem realnej obecności Boga i jego objawienia w moim życiu. Jednak zmagam się z jedną, trudną do zrozumienia kwestią.

Jezus okazywał miłość nawet tym, którzy go krzywdzili - przebywał z grzesznikami, mył nogi swoim oprawcom, przebaczał, próbował ich nawracać. Kochał bezwarunkowo także tych, którzy po ludzku na to nie zasługiwali jak mordercy czy zdrajcy.

Dlaczego więc według chrześcijaństwa tacy źli ludzie po szczerym nawróceniu mogą wejść do Królestwa Bożego,
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamikadze97:
Też się zastanawiam od dawna nad problemem, który poruszyłeś. W katolicyzmie możliwe jest zbawienie zarówno z wiary w Jezusa, jak i z dobrych uczynków (o ile dobrze pamiętam), inaczej to wygląda w większości kościołów protestanckich, gdzie zbawienie jest poprzez wiarę w Jezusa. Nie chcę prawić herezji, napiszę tylko jak JA to widzę, będzie to moje subiektywne odczucie.

Jak dla mnie najważniejszym Prawem jest Miłość, co do tego chyba nikt nie
  • Odpowiedz