Czytam sobie właśnie o docentach i tak sobie skaczę po tej Wikipedii i w końcu trafiłem na wpis:

"(...)Odwilż październikowa przyniosła narodowi polskiemu wiele nadziei, jednak liberalne zmiany zainicjowane przez Władysława Gomułkę na VIII Plenum KC PZPR, takie jak amnestia dla więźniów politycznych, poprawienie stosunków z Kościołem, ograniczenie cenzury czy ukrócenie samowoli organów bezpieczeństwa nie doczekały się realizacji. Nowe kierownictwo nie miało zamiaru realizować postulatów społeczeństwa, a październikowe obietnice były tylko posunięciem taktycznym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Adom007
Sam format spotkań przywodzi mi na myśl cyrk objazdowy jaki ma miejsce w Stanach. Tam też ci co spotkali Pana wożą się po całym kraju i głoszą jego głos.

Przeraża mnie też trochę jak zachowują się ludzi którzy biorą w tym udział. Oni naprawdę wierzą w to co mówi ten chłopak,wygladaja jakby byli zahipnotyzowani.

Nie twierdzę jednoznacznie że to sekta, ale sposób prowadzenia tych spotkań, może sprawiać takie wrażenie.
  • Odpowiedz
@rybazryzem85 Dotknąłeś ciekawego tematu, Marcin Zieliński jest bardzo kontrowersyjną osobą i ewangelizację prowadzi w bardzo "amerykański" sposób jak chociażby Chojecki ale nie dotyka wątku politycznego jak pastor z Lublina.

Sam ruch Zielińskiego wykazuje pewne cechy sekty ale myślę że w pełni nią nie jest.

Groźny dla społeczeństwa nie jest bo on tematów społecznych raczej nie porusza, wszelkie spory z katolikami dotyczą bardziej podejścia do doktryny i tzw "Toronto Blessing".
  • Odpowiedz