Czy są jakieś wytyczne lub ograniczenia dotyczące wody święconej? Ile wody święconej dziennie może wytworzyć wikary, ksiądz albo kardynał? Dlaczego nie można by poświęcić całego oceanu? Mielibyśmy szeroko dostępny produkt o właściwościach antydemonicznych oraz ozdrawiających. Czy może jakiś ksiądz o odpowiednim lvlu mógłby poświęcić chociażby jezioro?

Albo czy jest jakieś określone stężenie czarów w wodzie święconej? Jeśli żaden ksiądz nie będzie chętny na zaczarowanie jeziora, to czy ja mógłbym do niego wlać
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, bo wy to takie mądre.
Brat zadawał się z pewnym księdzem, opowiadał ze jest spoko, ze gdzies go tam podwiezie czasami ze jest Gut men, a sam nigdy ministrantem nie byl
Mój brat jakis czas temu dostal spora sumę pieniędzy, gdzie ja od wielu lat nie mogę tyle uskubac i się bawić.
Kupil sobie auto za ponad 130k sprzedal, pozniej znow cos kupil, sprzedal, cos tam cos tam. Z chłopka
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mam kumpla, który mówi że chodzi do kościoła, bo go to uspokaja. Te same skojarzenia - wizyta w kościele z babcią i dziadkiem do których jeździł na wakacje, spotykanie tych samych ludzi co tydzień itp. Dla dorosłych też są jakieś spotkania. Poszukaj. Ja nie chodzę do kościoła od kilkunastu już lat ale wiem, że w mojej parafii są jakieś kółka biblijne dla dorosłych. Widuję ogłoszenia, jak mijam kościół.
  • Odpowiedz