Podczas kręcenia filmu „Pasja" (2004) Jim Caviezel doświadczył niesamowitego cierpienia: został trafiony piorunem, stracił 45 funtów (20,5 kg), dwukrotnie otrzymał batem, co pozostawiło 14-calową bliznę, zwichnął ramię niosąc Krzyż, cierpiał na zapalenie płuc i hipotermię. Po zakończeniu zdjęć potrzebował dwóch operacji serca. Sama scena ukrzyżowania zajęła 5 tygodni. Mel Gibson ostrzegł go: „Ta rola może zakończyć twoją karierę". Caviezel odpowiedział: „każdy z nas ma swój własny Krzyż do niesienia". Jeśli ich nie
tomwick55 - Podczas kręcenia filmu „Pasja" (2004) Jim Caviezel doświadczył niesamowit...

źródło: 1000027915

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55 A później rola w Person of interest. Zacny jest to aktor. W sumie jak tak sobie przypomnę to chyba taką pierwszą ciekawą rolą był film, w którym poprzez radio kontaktował się ze swoim zmarłym ojcem z przeszłości
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@serek_heterogenizowany: A ja się z tym nieironicznie nie zgadzam. Jak penitent wypowiada formułę "postanawiam się poprawić i więcej nie grzeszyć" to oczywistym jest, że mu się to musi nie udać. Każdy grzeszy, pychą jest uznawanie siebie za bezgrzesznego. To tylko kwestia czasu kiedy. Tutaj zamiast składać niewymierne obietnice poprawy, które złamać może i złamie w dowolnym momencie, ktoś podnosi poprzeczkę i obiecuje powstrzymać się od konkretnego grzechu przez konkretny czas.
  • Odpowiedz
Słuchajcie tego bo niezłe dymy są u mnie na wsi. W naszej parafii od kilu tygodni msze sprawuje ksiądz w zastępstwie bo nasz proboszcz przebywał na urlopie i wczoraj wyszło nagle co to za urlop. Mszę odprawił nam delegata do spraw ochrony dzieci i młodzieży diecezji, który poinformował, że nasz ksiądz został zawieszony i toczy się wobec niego postepowanie w sądzie kościelnym. Do księdza od kilku tygodni nie dało się dodzwonić i
Mannek - Słuchajcie tego bo niezłe dymy są u mnie na wsi. W naszej parafii od kilu ty...

źródło: IMG-20260216-WA0000

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kosciol #katolicyzm

Marta Nawrocka powiedziała, w kwestii in vitro , że "nie ograniczałaby jeśli ktoś nie może mieć dziecka". Czy to nie gryzie się z nauczaniem kościoła i to bezpośrednio? Jako katoliczka, wygłaszając takie tezy, dokonuje publicznego aktu dyssensu (niezgody) wobec Magisterium. Może warto panią Martę uświadomić, że za takie słowa ciężko przyjąć sakrament Eucharystii bez świętokradztwa - w formie braterskigo upomnienia?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Katoliccy hipokryci odcinek 2137. Ale trzeba przyznać, że kiedyś katolicyzm był bardziej konsekwentny, bo za takie słowa groziła ekskomunika. Jak w przypadku tego angielskiego króla co mu się dostało za rozwody
  • Odpowiedz