Kiedyś byłem gorliwym katolikiem, jednak z czasem przestałem wierzyć w boga. Po różnych doświadczeniach w życiu doszedłem do wniosku, że chrześcijaństwo zwyczajnie nie działa, a boga po prostu nie ma i wszystko na to wskazuje.

Czy to nie jest tak, że bóg 'pomaga' ludziom w taki sposób, że i tak muszą wszystko robić sami, a z czym ludzie nie są w stanie sobie poradzić jest przypisywane pod 'niesienie swojego krzyża' albo pod 'niezbadane
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apocaliptorr: Dałbym Ci plusa i podpisałbym się się pod tym obydwiema rękami. Dodałbym jeszcze kilka innych prztyczków w stronę Chrześcijaństwa, gdyby nie fakt że Chrześcijaństwo którym gardziłem, Bóg którego tam nie szukałem, dał mi tak mocne świadectwo że na przestrzeni kilkunastu godzin stałem się nowym człowiekiem. Nie dzięki zasługom, nie dzięki wierze, nie dzięki byciudobrym człowiekiem do którego było mi bardzo daleko, ale tak po prostu stało się to. Jedyny
  • Odpowiedz
@Apocaliptorr błędem popełnianym przez 99% wierzących jest traktowanie Boga jako studni życzeń albo oczekiwanie, że to Bóg załatwi za kogoś jakieś bardzo trudne sprawy a to nie działa w ten sposób. Bóg, który nie odpowiedział, kiedy go wzywałeś to ten sam Bóg, który nie wymierzył Ci kary, kiedy grzeszyłeś. To nie Bóg ma udowodnić człowiekowi cokolwiek, tylko człowiek ma udowodnić, że jest godny. Zapomnijcie o jakiejś modernistycznej wizji cukierkowej relacji z
  • Odpowiedz
Edukacja Zdrowotna

Czy ktoś może mi wyjaśnić, wskazać o co konkretnie chodzi z tą edukacją zdrowotną? W CZYM JEST PROBLEM?

Czytam program i nei bardzo kumam o co biega. Proszę o wskazanie co tam jest kontrowersyjnego (ale bez wulgaryzmów i plucia na PiS/kościół). Fakty, konkrety.

Przeciwko
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@felixd no napisałem przecież, że rzeczowych argumentów nie ma. Jest chęć ugrania politycznych korzyści – i to w sumie z obu stron, choć zdecydowanie bardziej stawia na to populistyczno-prawicowa.

A i ten przywołany punkt zależy od nauczyciela. Lewicowa laska od wosu wyciągnie tutaj niebinarnosc i inne takie, a katechetka będzie mówić o dwóch płciach stworzonych przez Boga. Dlatego dyskusja jest jałowa tak długo, jak te zajęcia będzie mógł prowadzić praktycznie każdy,
  • Odpowiedz
Witajcie.

W parafii, w której kiedyś byłem chrzczony zmarł we śnie (chyba) proboszcz, 67 lat, młody jeszcze facet, jedynie lekko tęgi. Czy w takim przypadku zmarły nie powinien mieć zrobionej sekcji zwłok? To największa parafia w mieście, wielki kościół gotycki... nabrałem pewnych podejrzeń. Kto wtedy proboszczem zostaje? Kto może mieć wgląd w wyniki ew. sekcji?

K---a, kocham jak tryb Ryszarda Cebuli mi się włącza.

#kosciol #religia #chrzescijanstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArmageddonPrzeciwBladziom: Ale za 50-70 lat jak będą nad grobem, przypomną sobie, że trzeba zbawić swoją duszę i wrócą na łono Kościoła. Inne stare sraki, które nie dostaną za młodu katolskich podstaw będą w tym czasie uprawiać medytacje, leczenie gongami, słuchać pi@rdolenia o reinkarnacji, pozytywnym myśleniu czy innych form samooszukiwania się a później pójdą do piekła.
  • Odpowiedz