Od nowego roku zacząłem chodzić do kościoła po długiej bardzo przerwie. Po ostatnim poście przełamałem się, bo bardzo chciałem, ale były blokady i nie było źle wcale aż tak. Dzisiaj byłem na mszy i także idę jutro, bo święto. Też spacer z kościoła sprawia, że robię kroki, bo jestem na redukcji, a także się dotleniam. Też jest ładnie teraz biało. A jak dobrze wiecie lubię siedzieć w domu mega. Też nie wychodzę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Adom007 Myślę, że po mszy można coś takiego zrobić lub w wolnej chwili czy czytać normalnie Biblię. Jeśli są jakieś na Spotify chociażby to jestem za, aby czasem. Nie tylko sama muzyka. Z chodzeniem do kościoła uważam, że trzeba w celu bycia wierzącym praktykującym. Nic mszy nie zastąpi, sakramentu Eucharystii i spowiedzi. Dodatkowo, ktoś kiedyś wstawiał cytaty bodajże z Biblii, że zbawienie osiągamy dzięki chodzeniu do domu Bożego i spotkaniem się
  • Odpowiedz
Dzisiaj przyszedł ksiądz ale ja się schowałem u siebie w pokoju bo nie wierzę w żadne czary mary i nie chce mi się w tym uczestniczyć. Jedynie słyszałem że coś tam gadał że syn w tym wieku a jeszcze mieszka z rodzicami itd. Śmieszne jak na gościa w sukience co musi chodzić po domach żeby wyżebrać 200 zł i wszystko dostaje tak poprostu bo jest księdzem. Oderwani od rzeczywistości czarodzieje nie znający
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co zrobić ze swoją wiarą, mam pewien dylemat. Nie mam u kogo się poradzić, bo nie mam znajomych, a z rodziną też słaby kontakt. Rodzeństwa nie mam. Jedynie rodzice, ale z nimi nie chce rozmawiać na ten temat

Za dziecka do 18 lat, a nawet i do 20 roku życia chodziłem do kościoła jak było dobrze czy źle, nawet i koronka z babcią była odmawiania (nie zawsze sam z siebie),
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55 ja staram sie żyć zgodnie z wiara ale kościół omijam od kilku lat. Troche ta cała instytucja kościoła straciła dawny blask. A wierzyć zawsze dobrze jest pomaga to w byciu dobrym czlowiekiem a nie smieciem bez uczuc
  • Odpowiedz
Nie uważacie że podstawowa różnica w tym co wspólne dla ogółu ludzkości i związanej z tym logiki wszystkie #religia i związana z tym #filozofia to proste pytanie, rozróżnienie:

O ile zatem Dusza: Jest często postrzegana jako transcendentna i czysta, wykraczająca poza moralne osądy.

- ALE gdzie jest istota, przestrzeń na tzw. moralność duszy?
1) religie abrahamowe twierdzą że dusza musi sama być w jakimś stopniu moralna (co do podstawowych rzeczy)
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dusza/duch to cząstka od stwórcy, bez niej nie może istnieć świadome życie.
Prawo kary (karmy) oznacza tylko, że ziemia jest więzieniem, gdzie odradzamy się na nowo, aby byty, w tym wypadku upadłe anioły, miały skąd brać zasilanie dla siebie, gdyż po odłączeniu się od źródła/stwórcy, zasilanie utraciły.
Wschód/zachód niczym się nie różni, wszystkie zasilają te same demoniczne byty, tylko pod innymi nazwami, wmawiając ludziom, że boga należy szukać na zewnątrz, a nie
  • Odpowiedz
@kubako: odpowiem Ci, ale czytaj to proszę bo nic ode mnie nie czytasz, ani nic nie chesz zrozumieć. Dlatego nie mam sił z Tobą pisać, a jest już późno dzisiaj.

co to znaczy podobny bóg jak w biblii?

No właśnie... Musiałbyś przeczytać Biblię i to przeczytać, jak książkę którą bardzo lubisz. Próbując zrozumieć to calościowo.
Ludzi też tak powierzchownie
  • Odpowiedz