Tata kupił w 1998r kamerę Sony, leży skubana już chyba od 10lat i się kurzy. Mam zamiar w końcu wziąć wolny dzień, kupić kilka dobrych piwek (bo na trzeźwo na pewno się nie da) i obejrzeć te 8 kaset prawdy, które stworzyliśmy. A jest co oglądać:
- powrót z zakupów odzieżowych w Tuszynie
- nagrywanie z p------i sąsiada, który myje swojego nowego Poloneza
- kilka wesel w remizach
- moja komunia
-n------y wujek na traktorze na wsi
- powrót z zakupów odzieżowych w Tuszynie
- nagrywanie z p------i sąsiada, który myje swojego nowego Poloneza
- kilka wesel w remizach
- moja komunia
-n------y wujek na traktorze na wsi




























Miałem ostatnio nieprzyjemność oglądać jakiś polski kabaret. Jak żenadłem to głowa boli.
To chyba dlatego, że kiedyś oglądałem skecz o studencie gruzinie i teraz mam zbyt wygórowane standardy. Polecam wszystkim: https://www.youtube.com/watch?v=Tc46pYYqRCo