@damw: mam ten zestaw :) zawsze mi się podobało rozwiązanie kokpitu, które zastosowało tutaj lego - że na przestrzeni 4 klocków(lub 4,5 jeżeli licząc lekkie rozszerzenie) mamy normalny samochód 2 osobowy - szkoda, że lego nie rozwijało tego motywu dalej tylko przeszło na te coraz szersze "potworki" niby bardziej realistyczne, ale tracące swój klimat samochodów z lat 80 czy 90
  • Odpowiedz
@damw: aaahh, mój pierwszy Adventurers. Nostalgłem mocno.Najbardziej mi tutaj brakowało plecaka. Do dzisiaj mam dwie sztuki :) Świetnie pasuje z 1094 - można go sobie wtedy troszkę wydłużyć. Kiedyś do zdobycia za 20zł, dzisiaj na olx od 70 wzwyż a na allegro od ~100 ()
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@ojacie169: podziemie jeszcze działa i ma się dobrze. Poza tym są ludzie co wolą grać bez DRM, mimo że mają oryginały. Jak masz grę single co wymaga połączenia z netem tylko dlatego że DRM na przykład...
  • Odpowiedz
Każdy chyba to przeżył, chociaż raz
Gdy po latach odbywa się szkolny zjazd
Jadę więc w rodzinne miejsca
Nasza szkoła była przecież najlepsza
Z mojej klasy był prawie cały skład
W dobrej formie pomimo upływu lat
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@BlobFish45: obejrzałem właśnie i muszę przyznać, że wykonanie techniczne dalej prezentuje się przyzwoicie, fabularnie znakomicie, naprawdę przyjemnie się oglądało. Przez te >10 lat najlepiej zachowała się w mojej pamięci scena jak młody ułożył z ławek symbol do przywołania mothry, a także wyklucie się larw na wyspie. Samych walk o dziwo prawie wcale nie zapamiętałem, ale może to i dobrze, bo dzięki temu miałem lepsze wrażenia.
  • Odpowiedz
@o__p: Aż chyba sobie obejrzę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogólnie jeżeli chodzi o filmy z Godzillą, to najlepiej prezentują się te z Mechagodzillą, zarówno ten z 1974, 1975, 1993, jak i TOKYO S.O.S. z 2003.
  • Odpowiedz
Podczas pierwszej gry za dzieciaka z kolegami trafił mi się Firen. Potem ulubiony stał się Woody, ostatnio stwierdziłem, że z podstawowych postaci (Louisa EX nie uznaję jako podstawowego) największą sieczkę w Stage Mode robi Deep. Wbiec w grupę botków machając mieczem to czyste złoto (ʘʘ) Choć nadal ulubionym jest Woody, fajne kombosy można nim robić, teleport też jest fajny, ale jednak w Stage Mode ciężko się nim walczyło
BulgarskiTaboret - Podczas pierwszej gry za dzieciaka z kolegami trafił mi się Firen....

źródło: comment_1644582864lphPqCmlcOOfdsm1w14Prm.jpg

Pobierz

Który najlepszy?

  • Davis 3.1% (2)
  • Woody 12.3% (8)
  • Dennis 4.6% (3)
  • Freeze 35.4% (23)
  • Firen 15.4% (10)
  • Louis (bez EX) 7.7% (5)
  • Henry 4.6% (3)
  • Rudolf 13.8% (9)
  • John 0% (0)
  • Deep 3.1% (2)

Oddanych głosów: 65

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bm9pY2h1ag: Można bez kombinowania w menu wpisać "lf2.net" i masz wszystkie postacie :)

Kiedyś miałem mod gdzie był Davis ARC zielony. Ten to robił rozpierdziel. Koleżka z kolei miał moda już totalnie zmieniającego postacie, jakieś rzucanie księżycem itp., aż gra stawała prawie XD
Natomiast moje zaawansowane mody polegały na tym, że Bat zamiast lasera z oczu rzygał XD
  • Odpowiedz
"Pyzatym technologia i automatyzacja poszła za daleko, nie może być tak że prace 10 ludzi robi jedna maszyna, musimy powrócić do tradycyjnych zawodów, na przykład do pszczelarstwa. Ja sam jestem staropszczelarzem z dziada na dziada, mam ponad 100 uli i wiem ile miłości mogą dać pszczoły, tego nie da żaden bank ani dotacja. Jeśli każdy mieszkaniec miasta (bo o wsiach nie wspominam) będzie trzymał na balkonie chociaż jeden ul to polska będzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer: to był kosmos, uściski dłoni z prezydentem, wywiady w helikopterze, dzieci w strojach ludowych na lotnisku... Ludziom chyba siadła na głowy celebracja wizyty największego Polaka wśród papieży i wydawało im się, że każda ważną wizytę zagraniczną trzeba celebrować pakietem "witamy chelebem i solą + wizyty w zakładach pracy", do tego w '96 jeszcze mocne były kompleksy wobec zachodu i taka wizyta w szarej biedzie postprlu to naprawdę było coś.
  • Odpowiedz