Wczoraj wieczorem wyskoczyłem z dziewczyną na miasto. Po paru piwach postanowiliśmy coś zjeść. Jako, ze bylo ok. 24, a w tym mieście jest problem zeby zjeść coś w tych godzinach wybór padł na neden z kebabów w Cegielskim. Zamówiliśmy, dostaliśmy i siedzimy w ogródku przed. Nagle pojawia się koleś schludnie ubrany, ostrzyżony, czysty no i trzeźwy, gdzies w okolicach 50. Mówi, ze jest glodny i czy kupimy mu frytki. No to wróciłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@hod_dog: no jeśli chodzi o kebaby to tak sobie ( ͡° ʖ̯ ͡°) ja jeszcze kojarzę na Dobrego Pasterza przy Naczelnej kebsa od Turków - nawet jadłem i był dobry, ale nie wiem czy lepszy niż od Buły
  • Odpowiedz
@Dibhala: Próbowałem, bawiłem się nawet w lekkie przemrożenie wołowiny, żeby dało się pociąć ją na takie cienkie, prawie przeźroczyste plastry. Testowałem też te wszystkie wersje na kurczaku, indyku i nawet na świni (też są spoko). Mi najbardziej podchodzi wersja z mięsem mielonym wołowym lub z kurczaka/indyka, bo jest najszybsza w przygotowaniu. Druga w kolejności to kurczak z cienkich plastrów. Mięso mielone na upartego od razu po przyprawieniu i ugnieceniu można
  • Odpowiedz