#muzyka #kara #prawo #samochody O tym, czym grozi testowanie możliwości sprzętu grającego w aucie przekonał się mieszkaniec Mesyny na Sycylii. Bardzo dumny z wyjątkowo silnych trzech wzmacniaczy, jakie zainstalował w swoim samochodzie, uwielbiał jeździć wieczorami po mieście i słuchać muzyki w aucie najgłośniej, jak się tylko dało.

Gdy został zatrzymany przez policję, skonfiskowano mu sprzęt. Poza tym został ukarany mandatem w wysokości 300 euro.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach