Minionej soboty w wybraliśmy się na jezioro o nazwie Lac Ste. Anne gdzie udało się nam złowić kilka szczupaczków i jednego sandacza.

Jak wygląda wyrobienie licencji wędkarskiej w prowincji Alberta? Wybieramy się do pierwszego lepszego sklepu wędkarskiego/myśliwskiego w centrum obsługi klienta prosimy o wyrobienie licencji, dostaniemy formularz w którym podajemy nasze dane osobowe, miejsce zamieszkania, i numer paszportu, prawa jazdy lub ubezpieczenia i gotowe, pani wprowadza dane do komputera i drukuje nam
s.....r - Minionej soboty w wybraliśmy się na jezioro o nazwie Lac Ste. Anne gdzie ud...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, nie jest niczym nowym fakt, że kanadyjczycy są mili, przepraszają za wszystko itp. Jadąc dzisiaj komunikacją miejską kierowca(właściwie kobieta kierowca) zatrzymała się na przystanku gdzie nikt nie wsiadał ani nie wysiadał(zawsze zatrzymują się tylko na żądanie). Ku zdziwieniu pasażerów odwróciła się do nas i powiedziała, że widziała kobietę która stała na światłach jakieś 20m od przystanku i pewnie sie spieszy, a przez światła nie zdarzyłaby na busa. Czaicie to? Babeczka specjalnie
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whocaresaboutlogin: @jakis_dlugi_login_co_ma_35_znakow__: ale to nie kwestia kultury kierowcy, tylko dyspozytorni. Nie kierowca ustawia plan, ale jak się spóźni, to dostaje zyebkę od xentrali, bo ktoś gdzieś indziej nakablił i wylał wiadro pomyj na firmę, to oni, żeby niekiedy odreagować, wyżywają się na kierowcach. A ci tylko przywdziewają grubszy pancerz i przestają mieć współczucie. Bliższa koszula ciału. A co by nie zrobił, zawsze to kierowca jest winny, bo to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JahMuffin: Istotne jest to, czy było to tylko nielegalne, czy też realnie ścigane. W krajach common law, a Kanada chyba do nich należy, dość częsta jest sytuacja, w której coś jest jednocześnie nielegalne i w ogóle niekarane.
  • Odpowiedz
Jakieś mirki w okolicach Toronto? :) Znajomy w ostatniej chwili zrezygnował i w sumie wyszło na to, że mam wolny bilet na jutrzejszy koncert System of a Down na Molson. PW
#kanada #toronto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu brałem udział w łapaniu i obrączkowaniu kolibrów (w celach naukowych, oczywiście). Jeszcze kilka miesięcy co dwa tygodnie będę jeździł. Skubane ważą po 3 - 3,5 grama (tyle co 1 cent) i są cholernie szybkie. Po złapaniu takiego klienta, trzeba go zawinąć w kaftanik (ręcznie wykonywane), każdego szybko obejrzeć i przebadać, założyć lub spisać obrączkę i na koniec jeszcze nakarmić. Cała operacja trwa 3-5 minut. Może i nie są szczególnie
ArschGesicht - Kilka dni temu brałem udział w łapaniu i obrączkowaniu kolibrów (w cel...

źródło: comment_rF5XWq39pTnIlnzFWrEERI22Hnd1NwCW.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

myślałem przez moment, że ta klamerka spina im skrzydła żeby nie odleciały


@WatchYourBack: chyba by mnie w tym lesie zatłukli (i słusznie). Są tak delikatne, że ciężko je w palcach w ogóle wyczuć. Trzyma się jedną ręką jednocześnie przytrzymując oba skrzydła, nóżki i główkę. Nie wiem czy się do tego przyzwyczaję, ale po bitych 6 godzinach i setkach zawiniętych ptaków i tak przy każdym kolejnym się cykałem.
  • Odpowiedz