no dzisiaj to była kulminacja w--------a w dziale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
w zeszłym tygodniu wróciłem po wypadku i kumpel ostrzegł mnie żeby zrobić rachunek sumienia ze wszystkich zadań.
Ok siadłem spisałem wszystko wyszło raportu jakieś 4-5 str, wczoraj siedliśmy do spotkania działowego i zacząłem czytać co i jak. Kierownik do połowy robił coraz większe oczy i w końcu przerwał i taka rozmowa:
kierownik: ale ja myslałem że to dawno zrobione
ja: nie, uzgadnialiśmy
w zeszłym tygodniu wróciłem po wypadku i kumpel ostrzegł mnie żeby zrobić rachunek sumienia ze wszystkich zadań.
Ok siadłem spisałem wszystko wyszło raportu jakieś 4-5 str, wczoraj siedliśmy do spotkania działowego i zacząłem czytać co i jak. Kierownik do połowy robił coraz większe oczy i w końcu przerwał i taka rozmowa:
kierownik: ale ja myslałem że to dawno zrobione
ja: nie, uzgadnialiśmy





















isc sie spytac?