Pod tagiem #januszeolx zwykle się narzeka na olxowe januszerstwo. A ponieważ nie ma tagu #krolowieolx, to pod tym tagiem muszę opisać przypadek skrajnie przeciwny, po którym jeszcze szczękę z podłogi zbieram.
Telewizor się zepsuł. Szajsung, a jakże. Podobna objawowo usterka pojawiła się w nim już jakiś czas temu, wtedy jeszcze na gwarancji w serwisie wymieniano płytę główną, więc teraz trochę w ciemno uznałem, że to samo. Nowy
Telewizor się zepsuł. Szajsung, a jakże. Podobna objawowo usterka pojawiła się w nim już jakiś czas temu, wtedy jeszcze na gwarancji w serwisie wymieniano płytę główną, więc teraz trochę w ciemno uznałem, że to samo. Nowy































Sprzedałem coś za 800 zł i do zestawu dodałem gratis warty może z 20 zł i właśnie ten gratisowy przedmiot typ zgłosił że jest uszkodzony przy transporcie (pognieciony), nie główny przedmiot sprzedaży.
Odpowiedziałem olx że ten przedmiot był dodany w gratisie i nie wpływa on na funkcjonowanie głównego przedmiotu sprzedaży, typowi odpisałem że mogę za to zwróci parę zł