Choć chcę wierzyć w to, że słowa te padły w dobrej wierze, jednocześnie podkreślam: nie ma czegoś takiego jak nienawiść odczuwana w stosunku do Polaków przez wszystkich Izraelczyków.
Nie byłam postawiona w trudnej sytuacji, kiedy ktoś krzyczałby na mnie lub mówił coś niemiłego tylko dlatego, że jestem Polką. Nigdy nie doświadczyłam też zjawiska o bardziej systemowym charakterze, antypolonizmu, o którym politycy często mówią.
Z czym rzeczywiście się spotkałam, to z



















Komentarz usunięty przez moderatora