Introwertyzm to choroba. Tak przynajmniej myślę o swoim przypadku. Utrudnia życie w społeczeństwie, wynikające z braku lub bardzo rzadkiego odczuwania potrzeby socjalizacji. Kiedy jednak zachodzi potrzeba by coś "załatwić" człowiek nie potrafi nawet odpowiednio się wyrazić. Wypluwane nieskładne zdania zawierające ogrom informacji w chaotycznej formie przytłacza każdego rozmówcę. Kiedy z kolei oswajam się z ciągłym kontaktem z daną osobą, po jakimś czasie zachowuję się "jak reszta". Jednak do czasu osiągnięcia tego stanu
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zweistein4: w sumie to trenuję, codziennie mam kontakt z ludźmi w pracy, ale nie czuję potrzeby ciągłej rozmowy kiedy nie ma nic konkretnego do powiedzienia. Small talk mógłby dla mnie nie istnieć...
  • Odpowiedz
@Kamenes: introwertyk ma po prostu większą tendencję do spędzania czasu samemu przez to że szybciej męczy/nudzi go przebywanie wśród ludzi. Fobia społeczna jest wtedy kiedy boisz się wyjsc do ludzi, autentycznie odczuwasz strach/przerażenie z tego powodu. Introwertycy są normalnymi ludzmi i tez mogą być "dynamiczniakami"
  • Odpowiedz
@Kamenes: prócz tego co wyżej. Introwertyzm to cecha osobowości (kontinuum introwertyzm-ekstrawerstym) więc każdy gdzieś na tym kontinuum jest. Introwertyk może stresować się wyjściem do ludzi, ale wynika to bardziej z faktu, że woli spokój, posiedzieć w domu i "sprawdzonych" znajomych w mniejszych ilościach. Można być introwertykiem, który dobrze radzi sobie ze stresem więc nie ma specjalnego problemu gdy jednak trzeba wziąć udział w czymś "większym" (czasami ma się nawet na
  • Odpowiedz
Czy pracując zdalnie, cieszy Was, gdy macie możliwość integracji?
Czuje się dzikusem, jestem chyba jedyną osobą w firmie, która nie chcę przyjechać na integrację / wigilię.

Ogólnie życiowo nie czuje się jakimś mega introwertykiem, początkowo nawet miałem na nią pojechać. Teraz kompletnie nie mam na to ochoty i obawiam się, że patrzą na mnie w pracy jak na jakiegoś dzikusa, który nie chce się pokazać.

A ja po prostu nie mam ochoty :(
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Yakooo: ja lubię stacjonarnie, ale wyjazdy długie poza dom najgorsze, męczy mnie to poczwórnie, że nie mam przestrzeni dla siebie. Ale jak już pojadę to stwierdzam że fajnie było.
Zawsze możesz jechać na krócej niż całość, ale z mojego doświadczenia wynika że integracja z zespołem dużo daje
  • Odpowiedz
@FlimboQuest: INFJ-A/T here. Więc nie pisz, że nie rozumiem. Dla mnie wyznacznikiem introwersji nie jest to, czy ktoś się tatuuje, czy nie, bo znam taką osobe, która ma ogromne tatuaże, a jest bardzo mocną introwertyczką. Ważne, czy kieruje swoją uwagę w głąb siebie.
  • Odpowiedz
Z cyklu co niesamowicie irytuje #introwertycy : aspołeczne spierdony podpinające się do introwertyzmu. Jak boisz się ludzi, nie potrafisz powiedzieć dzień dobry kasjerce w żabce, nie umiesz wyluzować i myślisz że każdy cie atakuje bo spojrzał się akurat w twoją stronę to skonsultuj się z psychologiem. A nie mów wszystkim dookoła że "normictwo" nienawidzi cię za bycie intro. Bo intro mają serdecznie dosyć szargania im opinii ( ͠°
L3gion - Z cyklu co niesamowicie irytuje #introwertycy : aspołeczne spierdony podpina...

źródło: comment_1635794302DNI4hwGm94paKIkXw4tD0p.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@L3gion: Z cyklu co niesamowicie irytuje #introwertycy: Ludzie którzy wypowiadają się w imieniu introwertyków i się za nich podają mimo że to oczywiści ambiwertycy jak większość ludzkości.

Nie mówię tego o tobie tylko ogólnie. Ja sam myślałem że jestem introwertykiem dopóki się nie okazało że pod to jest podpisywane absolutnie wszystko co wiąże się ze staniem z dala od ludzi i byciem "spokojnym", co jest strasznym uproszczeniem
  • Odpowiedz
@Snuffkin: jeszcze trochę i wystarczą surowe meble i pomieszczenia w najprostszych kształtach geometrycznych, a resztę udekorujesz w goglach Agumented/Mixed Reality :P

Oby technologia jednak zatrzymała się na Agumented/Mixed Reality, a nie wpadła w całodobowy VR, bo będziemy mieć sceny podobne do tych z filmu Surogaci, czy Player One.

#metaverse #facebook
  • Odpowiedz