#anonimowemirkowyznania
Ej mam 33 lata i czy mogę przynajmniej dostać wakacje dla najemców na parę miesiecy? Wynajmujący chce podwyższyć wynajem a mnie po prostu przestaje na to stać przy tej inflacji.

Na podatek 0 się nie załapałem, dzieci nie mam, place wysoki podatek od UOP, nie mam kredytu, nie jestem na emeryturze ani rencie, nie mam żadnych problemów ze zdrowiem, nie korzystam że żłobków, nie mam biznesu co dostał zasiłek covidowy.

Mogę
#inflacja #oszczedzanie
#obligacje
Sluchajcie, ktore obligacje wykupic -lipcowe czy poczekac do sierpnia ?
Chodzi o 10 letnie edo. Sierpniowe daja +1٪ w skali roku - ale za to czekasz troche dluzej na okres indeksowany inflacja - a na tym nam najbardziej chyba zalezy xd

Jak wy to widzicie ?

1. Kupic lipcowe
2. Poczekac do 25 sierpnia na ewentualnie nowa oferte.
Jak nic nowego nie przedstawia, to pakowac sie i juz dluzej

Które?

  • Lipcowe 35.7% (10)
  • Poczekać do 25 sierpnia i już dluzej nie zwlekać. 64.3% (18)

Oddanych głosów: 28

@Prawilniak: bo nie ma sensu czekac do 25 sierpnia. na EDO najlepiej jak najszybciej wpasc w okres inflacyjny, żeby mieć z tego jakiś konkretny zysk. A czekanie na wrzesniowe obligcje chyba nie ma sensu bo teraz RPP stóp nie podniesie (mają urlop) więc i obligacje pewnie zostaną na tych samych poziomach co w sierpniu.
wiem, że zadaję to pytanie o wiele za późno, i w ogóle sroga beka ze mnie że dopiero teraz się obudziłem, ale w co najlepiej "zainwestować" teraz majątek by uchronić go przed inflacją i zbliżającym się niewątpliwie mega-kryzysem? czy kupienie ziemi na jakiejś wiosce blisko miasta to dobry pomysł? w złoto się trochę boję, bo wydaje się mega napompowane, a jego kurs zachowuje się co najmniej dziwnie, ale jeśli się mylę to
@ivan777: mi się wydaje, że z powodu końca kredytowego el dorado i "mini ratki" popyt na rynku nieruchomości radykalnie się zmniejszy i ceny zaczną spadać, więc kupując teraz nieruchomość, dopóki rynek w pełni nie zareaguje na to zmniejszenie popytu kupując teraz nieruchomość srogo przepłacisz, ale to tylko moje gdybanie laika, więc mogę bredzić
@LittleOpa: mówiąc szczerze nie robi to aż takiego wrażenia - to w końcu tylko wzrost o 'raptem' 16% - do momentu jak człowiek wezmie pod uwagę niekorzystne zmiany kursowe. Zeszłoroczne I półrocze to EURPLN na poziomie 4,5 a teraz na poziomie 4,7 i mimo tego wzrost w euro o 16%.
#polityka #inflacja #ekonomia #gielda #przemysleniazdupy

Przypomniała mi się dzisiaj sytuacja z zeszłego roku, gdy Głapiński zdecydował by nie wydawać okolicznościowej monety na stulecie senatu (https://wydarzenia.interia.pl/autor/jakub-szczepanski/news-urzednicy-adam-glapinski-zakpil-z-senatu,nId,5443924 ), bo ten rzecz jasna jest opozycyjny.

Doszło do mnie, że Głapa nie tylko nie jest zdolny do odczuwania dysonansu poznawczego, nie tylko uważa, że mamy niebywałe szczęście jako naród, że to właśnie on jest prezesem NBP (mówił to na konferencjach w czasie początku pandemii), ale