@Wodowy11: Generalnie autor tego filmu zachowuje się trochę jak ten ''moralny'' typ w szkole który chce się podlizać dziewczynom w klasie udając w szkole, że nie patrzy się na dupę koleżanek w legginsach waląc później do tego konia jednocześnie w domu przy ich instagramie. Typ zrobił film żeby się wbić w trend jechania po Pasucie przez społeczeństwo (czytaj : julki z twittera) nie ogarniając czym jest przysłowiowe wbijanie kija w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność
Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak miałem naście lat to sobie mówiłem, że nie nadaje się do związku, że nie chce, że wolę życie singla, będę miał znajomych i będzie fajnie.

Ale za chwilę mam 24 lata i zmieniłem myślenie o 180 stopni. Mega mi brakuje drugiej połówki, takiej normalnej fajnej dziewczyny. Nigdy nie byłem w związku, ale wiem że to tego mi brakuje w życiu.

Niestety jak ktoś w tym wieku jest bez
  • Odpowiedz
@Wodowy11: Trzeba być niezłym desperatem albo i wariatem, żeby zgodzić się na bycie chłopcem na połyski oraz klaunem od zabawiania
książeczki, żeby jej się nie nudziło, ale znając życie pewnie jest masę spermiarzy, którzy by poszli na taki układ, żeby, choć przez chwilę być w kręgu zainteresowania różowych.
  • Odpowiedz
@GalAnonimowy: Realnie, żeby coś takiego zaistniało to trzeba jakoś przeżyć reakcję swojej rodziny, ale co ważniejsze: dać sobie radę z rodziną takiej kobiety. To już jest wiek, gdzie powoli członkowie najbliższej rodziny spierają się o testament po ojcu (albo czemu jeszcze żyje, ale darował coś tylko jednej córce itp.) i młody gach może być dodatkowym argumentem w kłótniach. Poza tym doliczmy najczęściej dzieci (choć często już dorosłe/dorastające), byłego męża i
  • Odpowiedz