@eternit_nie_wybacza: najtańsza - kup tak kilka butelek droższej a jak się towarzystwo wstawi podaj najtańsze dziadostwo ( ͡°͜ʖ͡°) PS najlepiej od razu denaturat
Jak tak wam smutno Wy ku%wy, że wam petarda psa straszy, to sobie kupcie psa myśliwskiego, a nie burka, co prócz ujadania na ludzi gdy Ci rano idą do pracy, nie wnosi do życia nic ciekawego. Ja miałem jagdteriera - mały, smukły a zachowywał się jak pie%dolony rambo. Twój piesek boi się petard? Sra pod siebie gdy ktoś powie przy nim "achtung"? Mój ku%wa gonił te j%bane petardy i robił salta jak
@motaboy: rozumiem kupić jakieś petardki se postrzelać dla jaj, ale jak ludzie wydają po kilkaset złociszy żeby stać kilka minut i podniecać się błyskiem i hukiem to #!$%@? ogółem.
Gniję z kultury klubowania i bardzo się cieszę że coraz mniej ludzi w tym uczestniczy https://www.wykop.pl/link/4949009/milenialsi-nie-chca-sie-bawic-mlody-to-nowy-stary/ Kiedy byłem młodszy też często w tym uczestniczyłem bo kto nie chodził do klubu nie był "cool" i miał przypinaną łatkę samotnika/piwniczaka. Wydawać jakieś 100 zł( kiedy się sumuje dojazd, alkohol, jakiegoś kebaba, wejściówkę to koło tego wyjdzie) na poskakanie i chlanie wśród spoconych karyn, sebków, matich i studenciaków wydaje się teraz idiotycznym pomysłem, ale wcześniej
Moim zdaniem aktualnie do klubów chodzą tylko chady, oskary i płodne julki
@Der_Deutscher_Kaiser: Moim nie. Chadów i płodnych julek jest za mało żeby takie przybytki miały rentowność, chodzi tam masa normików i innych sebków którzy są złudzeni wizją że w klubie coś wyrwą, są pod presją rówieśników, albo sami przed sobą chcą się usprawiedliwić.
na sylwestra mam dwie opcje: 1. pracować, zarobić jednorazowo prawie tyle, ile zwykle zarabiam w dwa tygodnie 2. pójść na imprezę, pewnie się przeziębić i wydać kilkaset złotych na głupoty
@Agatk: Sylwester to dzień jak co dzień. Domówkę możesz urządzić zawsze, na imprezę także możesz pójść, jedynie bal sylwestrowy odpada, ale to wiadomo.
W tym roku, jak i w poprzednim monitorujemy miejsca imprez plenerowych/publicznych w których nie jest używana pirotechnika hukowa. Przy okazji powstaje mapa sylwestrowych imprez plenerowych.
@ratujemysaabine: o właśnie, dacie znać? Bardzo lubię, jak dobrze walnie, a zgaduję, że skoro szukacie miejsc bez, to wiecie, na których będzie ciekawie.
stary #!$%@? wrócił przed chwilą do domu z wigili którą organizowała praca, wypił 12 kieliszków wódki na przyjęciu, trzyma się na nogach, ale lekko się kołysze,moze dużo wypić bo w dzieciństwie dużo pil z kumplami a nie się uczył i dlatego ma dobry łeb do alko, opowiadał dużo śmiesznych sytuacji z imprezy, matka go zaprowadziła już do łóżka, cały rozbawiony, głos zachrypnięty, apetyt, kozaczy dlatego musi iść spać
Dzień dobry Mirabelki, Mirasy i zielonki, anonki i normiki!
Dziś piątek 13 a to znaczy, że za niecałe 3 tygodnie sylwester, no i my tu właśnie z tego powodu.
Konkretnie to z powodu sylwestrowego #rozdajo, wsród plusującyh wylosujemy jedną osobę, która otrzyma od na bon w wysokości 200 zł na zakupy dowolnych produktów z naszego asortymentu na pparty.pl - Perfect Party
Tak siedzę sobie teraz w pracy i przypomniała mi się pewna historia. Kiedy miałem 19 lat poszliśmy ze znajomymi do klubu. Potańczyć, pogadać, napić się, ogólnie dobrze bawić. Zamówiliśmy sobie na początek jakieś piwka, drineczki aby trochę się wyluzować i ruszyć w parkiet. W klubie zauważyłem fajną laseczke, dobra uczennica z dobrej szkoły, o której mówiło się "cichodaja"( ͡°͜ʖ͡°). Pomyślałem sobie, że mógłbym to dzisiaj jakoś
Znacie jakiś dobry lokal do spędzenia #sylwester w #warszawa do 200zł za osobę najlepiej ze stolikiem (2os.) i ew. jakieś przekąski? #impreza #nowyrok #normictwo
#sylwester #gory #impreza #hotel #rozowepaski Hej, gzie jeszcze o tej porze dostanę wejściówki na sylwestra? chodzi o coś naprawdę sensownego z pobytem kilkudniowym jednak nie za miliony. Myślałem o sylwestrze studenckim, ale trochę nie pasuje mi data rozpoczęcia. Ważne żeby była dobra impreza i ciekawa okolica do wypadów. Najlepiej polskie góry, choć innymi opcjami w kraju też nie pogardzimy, nawet mazury :)
Mirki potrzebuje rady. Co się robi ze zbyt głośnymi sąsiadami? Regularnie imprezują, w zasadzie to od czwartku jest u nich melanż... kartka w windzie i na korytarzu nie pomogła. #zalesie #mieszkanie #impreza #krakow
@komorniq: Jak im pokażesz, że mogą nawet i do 24:00 to następnym razem będzie do 00:30. Będą ci przesuwać granicę. Ostatnio do mieszkania pode mną wprowadziła się jakaś młoda laska z psem. Lubiła puszczać muzykę w tv na cały regulator tak, że u siebie słyszałem to głośniej, niż gdybym sam u siebie puszczał. Nie robiła tego w nocy, ale jak tylko gdzieś wychodziła (a często nocą jej nie było chyba), to
wódka na wesele