Z drugiej strony, sam nie wiem, czy Masterton zaliczył aż taki zjazd jakościowy, czy za tłumaczenie tej książki wziął się któryś z moderatorów wykopu, ale czytało się to naprawdę topornie


@bartol_wwa: Pewnie to drugie, Mastertona ogółem czyta się leciutko w oryginale, ale czasem jak wezmę polskie wydania to tylko klnę pod nosem. Nie jest to literatura wysokich lotów, więc pewnie biorą z łapanki...
  • Odpowiedz
Wyobraźcie sobie, że idziecie nocą do lodówki po jogurt albo kabanosa i nagle, dotknięci niepokojącym przeczuciem, odwracacie się w korytarzu, a tam w waszym kierunku zdecydowanym krokiem zmierza Lech Dyblik. Przerąbane, co nie?

---

Ale to nie o Lechu Dybliku miał być wpis, tylko o Borisie Karloffie, który dzisiaj obchodziłby 136. urodziny, gdyby był hobbitem albo gdyby... jakiś doktor Frankenstein przywrócił go do życia. No właśnie, bo Boris Karloff, legenda horroru, znany
podsloncemszatana - Wyobraźcie sobie, że idziecie nocą do lodówki po jogurt albo kaba...

źródło: d

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś mi przypomni tytuł filmu z #netflix - #horror gdzie był motyw, jak przy stole "siedziało" martwe, rozkładające się dziecko i nagle otworzyło oczy.
#film był chyba hiszpańskojęzyczny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale ten „King Kong” z 1933 r. to jazda bez trzymanki. Myślałem, że to taki film, w którym z wielkim wysiłkiem sklecono parę scen z tytułową przerośniętą małpą, tymczasem od momentu porwania Ann Darrow na Wyspie Czaszek mamy walkę podróżników ze stegozaurem, ucieczkę przed krwiożerczym brontozaurem, długą scenę walki Konga z tyranozaurem, później z wężem, później z pteranodonem, rozwałkę w wiosce tubylców, no a na koniec popisy goryla w Nowym Jorku (znaczna
podsloncemszatana - Ale ten „King Kong” z 1933 r. to jazda bez trzymanki. Myślałem, ż...

źródło: kong

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś o jednym z moich faworytów filmowych, jeśli chodzi o kino podejmujące tematykę Wielkiej Stopy. W końcu kto inny zna się tak na horrorach osadzonych w leśnej głuszy, jak człowiek odpowiedzialny za "The Blair Witch Project"? O "Exists" Eduardo Sancheza z 2013 roku piszę oczywiście TUTAJ????????

#film #filmy #zjawiskaparanormalne #strasznehistorie #kryptozoologia #horror #horrory #ogladajzwykopem #
oskar-dziki - Dziś o jednym z moich faworytów filmowych, jeśli chodzi o kino podejmuj...

źródło: exists_xlg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, szukam gry, a totalnie nie pamiętam tytułu. Wiem, że trafiłem na nia szukając gier podobnych do Slendermana. Pamiętam labirynt pustych pomieszczeń, z taka jakby pomarańczową tapetą na scianach, co jakiś czas dopadał nas jakiś duch albo kula energii, coś takiego. Myślę, ze fani gatunku szybko skojarzą o co chodzi.
Wiem, ze gra miała parę poziomów, gdzieś były postacie bez twarzy dorzucające do pieców.

#gry #grykomputerowe #horror
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#fantazmaty #fantastyka #fantasy #literatura #ksiazki #czytajzwykopek #ebook #ebooki #rozrywka #ksiazka #horror #groza #literatura

I oto 19. antologia Fantazmatów jest już do pobrania! Tym razem wracamy z trzecim tomem nanoFantazji, czyli antologii, która zbiera krótkie opowiadania (do 20 000 znaków, czyli około 10–11 stron A4). Aż 16
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@dracul do Silent Hill nie ma nawet porównania. Wszystko co mówili i obiecywali twórcy było zwykła ściemą. Nawet taka najprostsza rzecz jak to że miał być wybór czy ominąć przeciwników czy zużyć naboje w pojedynku nie ma tutaj żadnego sensu. Amunicja leży co kilka kroków. Wrogowie podążają tymi samymi ścieżkami więc wystarczy stanąć w miejscu, obrać punkt w który strzelamy i sami będą wchodzili w te kule. A no długo można
  • Odpowiedz