Oddam za koszt wysyłki:

- TaalCompleet (A1), wyd. Kleurrijker, wypełniona w 1/3 ołówkiem, swoje przeszła — jestem jej trzecią właścicielką,
- „Mów co chcesz po holendersku” I. Sołtys (A1-A2) nowa,
- Słownik angielsko-niderlandzki wyd. Prisma, nowy,
- Fiszki polsko-niderlandzkie, 600 sztuk (A2-B1)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Greensy to jest kolejna opcja która rozważam... Właśnie wynająłem pokój znajomemu co też całkiem niedawno zaczął z terapią i sobie chwali...
Może zdecyduje się po urlopie...
  • Odpowiedz
brakuje mi czasami życia na emigracji w #holandia ; spoko miasto było, fajna praca, jeżdzenie rowerem elektrycznym, jaranie jointów i brak zmartwień. Niestety kiedyś trzeba było dorosnąć i porzucić taki tryb życia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@zyje_zyciem: teraz w Polszy w korpo, też w sumie nie narzekam bo spoko hajs, zdalna itp. W Holce ogolnie 5 lat spedziłem i mi sie dobrze mieszkało bo wynajmowałem pokój w wiekszym mieście, praca bez spiny i za nawet dobre siano, ale fakt że pod koniec juz widać było jak wszystko poszło w góre i siano nie zostawało w kieszeni jak na poczatku nawet bez oszczedzania
  • Odpowiedz
Czy jest możliwe znaleźć prace za granicą bez znajomości? Jestem z małej miejscowości. Pracuje ale praktycznie większość mojej wypłaty płace za dojazd a wynajem już wcale nie wchodzi w grę. Chciałbym wyjechać za granicę mam maturę i szkołę policealną ale niestety znam tylko średnio angielski. Czy mogą mi Państwo coś doradzić w jakim kraju. Może powinienem się nauczyć innego języka? Ale szukać pracy bez języka. Nie chce tylko korzystać z agencji pracy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tiefschwarz: ja trafiłem na Polaka, który był bardzo dobrym człowiekiem jak i pracownikiem. Niemiecki szef zwerbował go od pośrednika, załatwił mieszkanie i opłacił mu kurs języka niemieckiego. Facet dzięki Niemcowi odmienił swoje życie, a Niemiec dzięki Polakowi ma dobrze ogarnieta robotę. Tam też zdążają się Hansy biznesu, tak jak u nas Janusze, ale potrafią bardzo dobrze docenić dobrego pracownika.
  • Odpowiedz
Kumpel pojechał do Danii na wakacje, szedł gdzieś, i zapytał jednego gościa, przepraszam bo widzę że z Polski jesteście, szukacie może pracownika, poczekaj zaraz szefa zawołam, przyszedł szef i mówi, poczekaj zaraz obdzwonię chłopaków i zobaczymy czy ktoś potrzebuje pracownika.
  • Odpowiedz
  • 0
@sebonk zależy które albumy, pamiętaj, że tutaj grają stare klasyczne albumy: you all look the same to me, noise i obydwie części controlling crowds także przekrój jest spory, od starego trip-hopowego archive, przez romans z nieco bardziej agresywną elektroniką w klimacie 'you mąkę me feel', az po te smętliwe, senne kawałki które ja osobiście lubię najbardziej ;)
  • Odpowiedz
W #belgia prywatne strzelanie fajerwerkami jest zabronione, w #holandia z tego co wiem nie ma ograniczeń. Z domu w Belgii do granicy mam około 2 km, sąsiedzi właściwie oprócz Polaków wynajmujących dom ulice obok zero aktywności w tej kwestii, sąsiedzi Polacy z 20 minut robili lokalny pokaz dopóki nie pojawiła się policja, za to najbliższe holenderskie miasteczko do prawie 1 w nocy nie żałowało fajerwerków.
Takie się żyje
belgo_freight - W #belgia prywatne strzelanie fajerwerkami jest zabronione, w #holand...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w Holandii w Aadenburgu


@pikpoland: @belgo_freight Dość mała ta miejscowość. Ja mieszkam w większej i tutaj po północy przez praktycznie godzinę całe niebo w fajerwerkach było i do rana jeszcze było słychać wystrzały co jakiś czas.
  • Odpowiedz