Nawet nie chce wiedzieć jak wyglądałaby II WŚ gdyby nie pies Adolfa Hitlera, Blondi. Jedno jest pewne, zginęłoby dwa razy więcej Żydów i Polaków. Na szczęście Blondi była przy nim od 1941 roku, łagodząc jego hitlerowskie zapędy.

Blondi była potrzebna Hitlerowi przede wszystkim ze względów praktycznych. Po pierwsze, nazistowska propaganda mocno podkreślała jego miłość do zwierząt. Po drugie, nie ma bardziej lojalnego ochroniarza niż pies wytrenowany przez niemieckie Hundestaffel. Po trzecie, jakość cyjanku
KRCZVSK - Nawet nie chce wiedzieć jak wyglądałaby II WŚ gdyby nie pies Adolfa Hitlera...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok 1926, Kolorowane zdjęcie Kina Deli we Wrocławiu

Było to dzieło Hansa Poelziga, który miał już za sobą realizację najznamienitszego niemieckiego kina, berlińskiego Capitol am Zoo. Dostał zlecenie na projekt ambitny, i w pełni się z tego wywiązał. Kino Deli powstało w 1926 roku, i od początku swojego istnienia było szeroko komentowane w środowisku architektów i kinomanów.

Wnętrze obiektu było stonowane, ale zarazem przytłaczało swą niezwykłością. Goście siedzieli na skórzanych, ciemnoczerwonych fotelach, nad
vindicator - Rok 1926, Kolorowane zdjęcie Kina Deli we Wrocławiu

Było to dzieło Hans...

źródło: deli2-sala

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebpsx: @Icouldbeyourmom Nie istnieje Monachium, tylko München, jakiś niby Paryż to Paris a Waszyngton to Washington, mam nadzieję, że nie używacie również anachronicznego określenia Lwów. Najwyżej przy miastach jak Berlin czy Hamburg istnieje pewien konsensus, acz deklinacja surowo wzbroniona. To, że ówczesny Wrocław, Gdańsk czy Szczecin znajdowały się poza granicami Polski nie znaczy, że nie można stosować (a i ówcześnie stosowano polskie toponimy, tak jak w np. Niemczech używano
  • Odpowiedz
@ezoteryczny_hedonizm: Gdyby Worowski dożył 1937/1938, czyli momentu tzw. operacji polskiej NKWD, na pewno zostałby wtedy aresztowany, skazany na śmierć i stracony, i nie miałby żadnego pomnika.
Dlatego ci, którzy postawili mu pomnik, powinni być wdzięczni zamachowcowi, że dzięki niemu mieli kogo upamiętniać i komu stawiać pomnik.
Dzierżyński, gdyby nie umarł w 1926, tylko dożył 1937/1938, również na pewno padłby ofiarą operacji polskiej NKWD i nie miałby pomnika.
  • Odpowiedz
Rzymska posadzka z rysunkiem fallusa

Rzymska posadzka z rysunkiem fallusa. Obiekt znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Zadarze w Chorwacji.

W kulturze rzymskiej fallus był symbolem płodności, męskości i siły życiowej, a także talizmanem chroniącym przed „złym okiem”. Często przedstawiano go w sztuce, amuletach (fascinum) i dekoracjach domów czy budynków publicznych, wierząc w jego moc apotropeiczną.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rzymska-posadzka-z-rysunkiem-fallusa/
IMPERIUMROMANUM - Rzymska posadzka z rysunkiem fallusa

Rzymska posadzka z rysunkiem ...

źródło: Rzymska posadzka z rysunkiem fallusa

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Za Hitlera, 100 lat temu, posiadanie czwórki dzieci potrafiło umorzyć kredyt hipoteczny, w głowie się nie mieści. Czemu totalitarny reżim dbał bardziej o swoich obywateli, niż współczesne zachodnie raje liberalne? czemu te wszystkie wolności i demokracje nie potrafią się przełożyć na tanie mieszkania dla młodych rodzin? sam se bierz 20 lat lichwy banksterskiej za możliwość spania z żoną na rozkładanej wersalce (bo młody rośnie i musi mieć własny pokój)
Szatan ten cały
Zopyross - Za Hitlera, 100 lat temu, posiadanie czwórki dzieci potrafiło umorzyć kred...

źródło: 2w

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu totalitarny reżim dbał bardziej o swoich obywateli, niż współczesne zachodnie raje liberalne?


@Zopyross: bo obywatel/poborowy był cennym zasobem do realizacji celu. Państwo wszystkim, człowiek niczym
Obecne, zgniłe i ateistyczne demokracje liberalne wyżej cenią jakość życia niż jego ilość
  • Odpowiedz
  • 3
@HexenHeretic: bo każda rozmowa ze znajomymi czy nawet przerwy w kołchozie orbitują wokół tego tematu i jak słyszę niektóre historie to włosy dęba stają, antyludzki system
  • Odpowiedz
"Día del Colono Polaco" to święto narodowe ustanowione w 1995 roku, które upamiętnia przybycie pierwszych Polaków do tego kraju w 1897 roku. Co roku w Buenos Aires organizowane są wtedy wydarzenia kulturalne poświęcone Polsce i Polakom, wspierane m.in. przez ambasadę RP i polonijne stowarzyszenia.

Więcej moich ciekawostek: #losoweciekawostki

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #argentyna #polska #emigracja #historia
Ukiss - "Día del Colono Polaco" to święto narodowe ustanowione w 1995 roku, które upa...

źródło: W Argentynie 8 czerwca obchodzony jest Dzień Osadnika Polskiego.

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalezisko - Tajemnica japońskich wojowniczek. Czy Ghost of Yotei pokazuje prawdę? (https://wykop.pl/link/7803861/tajemnica-japonskich-wojowniczek-czy-ghost-of-yotei-pokazuje-prawde)

Historyczne realia czy fantazja twórców? Protagonistką Ghost of Yotei jest wojowniczka, która po latach szkolenia się w walce powraca, by pomścić swoją rodzinę.

[...] Więcej jest w linku znaleziska.
Histmag - Znalezisko - Tajemnica japońskich wojowniczek. Czy Ghost of Yotei pokazuje ...

źródło: goy7

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach