Lipiec '41. Niemieckie dywizje napotykają zaporę, której nie przewidzieli sztabowcy Wehrmachtu. To szaleńcze dzieło gen. Architekturowa Łanowa. Zamiast transzei wzniesiono na stepie ślepy labirynt przylegających do siebie segmentów.
Ten deweloperski absurd na zawsze zatrzymał uderzenie armii Trzeciej Rzeszy na Moskwę


Koloryzowane

#heheszki #nieruchomosci #polska #deweloperuch #historia #historycznememy
Famine - Lipiec '41. Niemieckie dywizje napotykają zaporę, której nie przewidzieli sz...

źródło: temp_file6943800886397053903

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd kurhany (kopce) w Krakowie? W sumie nie wiadomo. Nigdzie indziej w Polsce nie ma takowych. A gdzie są najbliższe? Ano najbliższe są w Danii, Skandynawii i ogólniej w państwach Wikingów. A dalej? A we wschodnich osadach Wikingów, czyli w Nowogrodzie w Czernichowie. A jeszcze dalej? A w Bułgarii.

A skąd miecz wikingów w rzece Supraśl? Ano pewnie pełno ich tutaj było, gdy przypływali na handel ze swojej osady handlowej, od której
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JWRJWR: Przykłady kurhanów - Polska
Cmentarzysko kurhanowe w rezerwacie przyrody „Cmentarzysko Jaćwingów” w Suwałkach
Kurhan I w Przywozie
Kurhan-kwadrat 387C, Puszcza Białowieska
Kopiec Krakusa w Krakowie
Kurhan
  • Odpowiedz
Rzymski obóz wojskowy odkryty wysoko w Alpach

Archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia w sercu Alp. Na wysokości około 2100 metrów n.p.m. odnaleziono nieznany wcześniej rzymski obóz wojskowy, który przez blisko dwa tysiące lat pozostawał nietknięty.

Znaleziska dokonano na terenie dzisiejszej Szwajcarii, w kantonie Gryzonia, podczas badań nad starożytnym polem bitwy w rejonie alpejskim. Przełom nastąpił w 2023 roku, gdy jeden z wolontariuszy zauważył nietypową strukturę terenu w korytarzu Colm la Runga - miejscu położonym wysoko
IMPERIUMROMANUM - Rzymski obóz wojskowy odkryty wysoko w Alpach

Archeolodzy dokonali...

źródło: Rzymski obóz wojskowy odkryty wysoko w Alpach

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Najstarszy udokumentowany prank w historii Polski, który miał miejsce w roku 1673 po bitwie pod Chocimiem.

Naprowadzono do Polski wielbłądów siła tak, że go dostał i za podjezdka.

Ale też to jeden syn osobliwie ucieszył ojca zdobyczą. A był to ten syn jego rotmistrzem

dymowskim, miał wielbłądów kilka zdobycznych. Przyjeżdżając pod dom, chciał się też

ojcu pokazać na powitaniu tureckim strojem: ustroił się w ubiór wszystek turecki zawój, wsiadł na wielbłąda; kazawszy czeladzi zatrzymać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach