Rzymskie początki Walentynek

Możliwe, że zwyczaje związane z obchodzeniem Walentynek nawiązują do starożytnego święta rzymskiego, zwanego Luperkaliami, obchodzonego 15 lutego ku czci bożka Fauna lub pierwotnie staroitalskiego boga pasterzy Luperkusa, który chronił ich stada przed wilkami.

Święto obchodzono w jaskini Lupercal na Palatynie, gdzie według wierzeń legendarni założyciele Rzymu, bliźniacy Romulus i Remus, byli karmieni przez wilczycę. Następnie składano ofiary z dwóch kozłów i psa, a kapłani nazywani Luperkami, ubrani tylko w skórę świeżo
IMPERIUMROMANUM - Rzymskie początki Walentynek

Możliwe, że zwyczaje związane z obcho...

źródło: 48647.adapt_.768.1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Tego dnia w Rzymie

14 lutego

44 p.n.e. - Gajusz Juliusz Cezar został obwołany przez senat Republiki Rzymskiej dyktatorem wieczystym (dictator in perpetuum, na monetach widoczne jako DICT PERPETVO), najwyższym kapłanem, imperatorem i ojcem ojczyzny. Próbowano go obwołać królem Rzymu, ale Cezar odmówił, gdyż funkcja ta od czasów Tarkwiniuszy była przez lud znienawidzona, ponadto Cezar nadal starał się zachowywać pozory republikańskiej legalności. Mimo wszystko Cezar jednak w praktyce był najważniejsza personą Rzymu. Jak
IMPERIUMROMANUM - Tego dnia w Rzymie

14 lutego

• 44 p.n.e. - Gajusz Juliusz Cezar z...

źródło: w

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Julian Apostata przeciw biurokracji

Cesarz rzymski Julian Apostata, mimo swoich krótkich rządów (361-363 n.e.), zasłużył się w kwestii reform wewnętrznych bardziej niż jakikolwiek późno-rzymski cesarz. Jedną z jego decyzji było ukrócenie biurokracji oraz reforma służby pałacowej, która były nadmiernie rozrośnięta. Podobno przyczyną reorganizacji struktur pałacowych było pewne zabawne wydarzenie. Pewnego razu Julian, zapuszczający w tym czasie brodę, wezwał golibrodę. Do komnaty wkroczył wspaniale odziany dostojnik otoczony rojem pomocników.
Cesarz sądził, że zaszła pomyłka,
IMPERIUMROMANUM - Julian Apostata przeciw biurokracji

Cesarz rzymski Julian Apostata...

źródło: Julian Apostata przeciw biurokracji

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Udogodnienia domowe w starożytnym Rzymie

Rzymskie mozaiki, freski i dokumenty pisane mówią wiele o tym, jak Rzymianie żyli na co dzień. Bogaci mieszkali wygodnie we wspaniałych domach, jedli wykwintne potrawy, nosili piękne ubrania, mieli niewolników, którzy im usługiwali. Życie biednych było ciężkie. Musieli pracować, mieli niewiele czasu na wypoczynek. Niektóre zabytki rzymskie związane są z ich życiem codziennym.
Centralne ogrzewanieW I w. n.e. Rzymianie wynaleźli centralne ogrzewanie pod podłogą, nazywane hypocaustum. Podłoga spoczywała na
IMPERIUMROMANUM - Udogodnienia domowe w starożytnym Rzymie

Rzymskie mozaiki, freski ...

źródło: Udogodnienia domowe w starożytnym Rzymie

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
#historia #usa
Dziś rocznica zdarzenia, które doprowadziło do intensyfikacji walki z przestępczością zorganizowaną. Masakra w dzień św. Walentego. W Chicago w 1929 członkowie gangu Ala Capone zabili 7 osób, 6 z konkurencyjnego gangu i jedna przypadkową osobę. Sprawa zrobiła się tak głośna, że szefowie innych gangów zmusili Ale Capone do krótkiego pobytu w więzieniu, żeby uspokoić opinie publiczną.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy pewnie słyszał o jakiś przesądach podczas budowy domu. Wiecha, wsadzanie rzeczy pod fundament czy wnoszenie jako pierwszego mebla stołu do domu.

Jednak jest inny dość szokujący zabobon, który jeszcze występował w XIX wieku w Polsce.
Wierzono, że dom po wybudowaniu zawiera siły nieczyste, jest przepełniony złem i spędzenie pierwszej nocy w takiej chacie grozi śmiercią domownika. Chłop, aby uniknąć tak zgubnego losu zamykał na noc w swoim domostwie zwierzę. Najczęściej kota czy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r4x4: No właśnie ten Janicki ma taką manierę, że jedynym mianownikiem jaki w jego narracji występuje jest Polska jako taka. Co prawda czasami napomina, że coś tam się działo w tym i w tym miejscu, przeważnie swoją drogą w dawnej Galicji (bo zdaje się, że sam stamtąd pochodzi), ale to tak tylko dla umiejscowienia zdarzenia, zaś nacisk jest położony na uogólnionego "polskiego chłopa" jako takiego. Ja rozumiem, że głównym celem
  • Odpowiedz