Czy jest na sali #lekarz #okulista? Dzisiaj odkryłam u siebie nieznaczną krótkowzroczność, mianowicie siedząc na wykładzie w jednym z ostatnich rzędów, po założeniu okularów kolegi (-1,5 D) włączył mi się tryb ultra-HD, a dałabym sobie rękę uciąć, że to ostrość w rzutniku jest źle ustawiona.

Nie chcę aby wada mi się pogorszyła, nie chcę też nosić okularów, a tym bardziej bawić się z soczewkami. Znalazłam taką metodę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Żona ma silną hipochondrię powiązaną z depresją. Niby to leczy od lat, ale problem cały czas jest. Od kilku lat denerwuje mnie tym niemiłosiernie. Przez jej wymyślania sam się już załamałem. Rozmawiałem z jej lekarzem, pomagałem jej w terapii, nakłaniałem do tego by się leczyła, ale każdego dnia ona dobija mnie swoimi wymysłami. Nie mam siły z nią dłużej być - kiedyś kochałem ją nad życie, dziś mam dość
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Moja ex też miała hipochondrię, która była wynikiem depresji i silnej nerwicy lękowej. Ogólnie żyliśmy w toksycznym związku, który w końcu się rozpadł, ale po latach mogę powiedzieć, że rozstanie to była nasza najlepsza decyzja. Nie chcę Cię dobijać, ale chyba separacja będzie dobrym pomysłem. Szkoda tylko dziecka w takiej sytuacji.
  • Odpowiedz
Tez tak macie, że jak chorujecie to bardziej Wam brakuje domu?
Wymyśliłam sobie chyba jakąś chorobę, bo lekarz powiedział, że nie widzi nic niepokojącego i teraz leżę, źle się czuje i jedyne czego chce to do mamy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#hipochondria ale pewnie bardziej #s------------------e xD
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skrzepy w wenflonach są stosunkowo małe w porównaniu do tego, co może organizm wytworzyć samodzielnie w przypadku zaburzeń krzepliwości (nadmiernej krzepliwości/zakrzepicy)...
Polecam poczytać o #hemostaza oraz #fibrynoliza
  • Odpowiedz
Moj niebieski to hipochondryk. Mysli, ze zarazil sie ebola i wlasnie mi oswiadczyl, ze powinnismy nosic gumowe rekawiczki i maski uzywajac publicznego transportu. Boli go gardlo, a rano stwierdzil, ze ma przynajmniej z 38 stopni goraczki. Czolo bylo zimne.

(°°

#hipochondria #niebieskiepaskicontent #ebola
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusiatko: To ogólnie nie jest zła opcja,ale dobrze jest sobie dać ze 2 dni takiego leżenia i nicnierobienia. Bo ja trochę przesadziłem, gdyż tydzień temu w poniedziałek wieczorem miałem lot Rabat-Bruksela, a rano dnia następnego (tak, nocka na lotnisku) Bruksela- Warszawa. No i w środę do pracy od razu. Ale wyjeżdżając miałem taki sajgon w pracy że nie chciałem przedłużać urlopu.
  • Odpowiedz
Jestem hipochondrykiem. Ale, od początku.

Chyba z 2 miesiące zaczęło mnie boleć coś na podniebieniu, jadłem sobie cukierki i coś mnie zabolało. Okazało się, że mam tam chyba z 2-5mm guzek, wypukłość. No to wiadomo, od razu #google, wpisujemy "Wypukłość na podniebieniu". Rak. Nie żartuję, rak - wpiszcie sobie. Zmiana nowotworowa, rak ślinianki, coś takiego. Zawał, dzwonimy do laryngologa - wizyta jutro. Uffff, jak świetnie. No to czekamy. Kolejny
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WetiZeDaPrince:

Jak przez 2 miesiące nie urosło znacznie, to na pewno nie rak. To jest wyrośl kostna na podniebieniu, dość częsta przypadłość, całkowicie łagodna. Jak daje objawy, przeszkadza, powoduje krwawienia błony śluzowej, to się to usuwa, jak nie (zazwyczaj), to się zostawia.
  • Odpowiedz