O co chodzi z tymi wiejskimi sklepikami i pieczywem? Po południu nic nie ma i to w sezonie wakacyjnym, gdy turysci by chcieli kupić cos do jedzenia gdzie o 16 to w jednyn sklepie mieli jeden chleb i to wczorajszy xD Jak nastepnego dnia rano kupilem bułki, to były takie gnioty...
Myślę o #podlasie, gdzie w ogóle jest bieda i zacofanie. Ale pewnie tak jest wszędzie na wsiach, gdzie
deeprest - O co chodzi z tymi wiejskimi sklepikami i pieczywem? Po południu nic nie m...

źródło: comment_RIaHWwRN8diUPMzU8mNXh2nM85Epe9PA

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O co chodzi z tymi wiejskimi sklepikami i pieczywem?


@deeprest: jak coś zostanie w takim małym sklepiku to jest strata spora i konieczność utylizacji, duży ma na takie straty wywalone
  • Odpowiedz
@deeprest: Codziennie przyjeżdża rano pieczywo. Ludzie od rana kupują pieczywo dlatego później nie ma. To co się nie sprzeda oddają do piekarni.
Wstań o 6:30 i dostaniesz świeże wszystko.
Nikt się nie będzie bawił w mrożenie bo nie ma gdzie za bardzo, po drugie nikt by tego na wsi nie kupił.
  • Odpowiedz
  • 0
@ecco: chce poznać podstawy, które pomogą mi wejść w handel internetowy. Takie minimum, które bym chciał poznać, to:
- podstawy prawne przy takiej działalności
- podstawy reklamy i marketingu
- praktyczne wykorzystanie podstawowych platform (allegro, coś z konkurencji do allegro)
Branża to odzież i dodatki do niej. A czas? Nie spieszy mi się, ale chciałbym najpozniej za kilka miesięcy założyć swój sklep.
  • Odpowiedz
Co za p------e czasy. Niby transport potaniał, waluty spadły, a Pan Chińczyk zszedł trochę z cenami swoich towarów, ale ludzie zaczynają już oszczędzać i dokładnie oglądają każdą złotówkę zanim ją wydadzą. A zapowiada się, że będzie jeszcze gorzej i wysoka inflacja zostanie z nami na dłużej.
#ecommerce #handel #sklepyinternetowe #biznes
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opisze sytację z zakupem węgla przez moją matkę i może ktoś mi będzie w stanie wyjaśnić co tu się .....

Zadzwoniła do lokalnego składu i zamówiła tonę węgla. Umówiła się na dostawę popołudniu na drugi dzień. Na drugi dzień strasznie padało więc rano zadzwoniła, żeby przełożyć dostawę na kolejny dzień - zgodzili się. Mocno się więc zdziwiła, gdy kierowca pojawił się popołudniu.
Wyszła do niego i mówi, że dostawę przesuwała na kolejny dzień. Kierowca
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Heterosovieticus: w pierwszej chwili też tak pomyślałem, nawet matka mu to przez telefon powiedziała. Tylko że po 3-4 takich akcjach gdy klienci by dzwonili, że na fakturze jest jakiś inny dostawca to właściciel by się zorientował
  • Odpowiedz
@Oskaros: Ja nie mówię że nie sprzedają przez telegrama, bo tak właśnie jest. I tu jest odpowiedź dlaczego w krótkim czasie zastępują ich inni, a ci idą siedzieć.
  • Odpowiedz
Sprzedający oświadcza, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił Kupującego, a Kupujący potwierdza znajomość stanu technicznego pojazdu.


Myślicie, że da się kupić w tym chorym kraju samochód na umowę, która nie zawiera tego paragrafu? Przecież jak w ciągu tych dwóch tygodni od zakupu znajdę jakąś wadę techniczną to ten paragraf sprawia, że nie będę mógł zwrócić auta. xD Myślicie, że lepiej pójść do jakiegoś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pandillero: albo będziesz płacił z góry na nowe w salonie, albo z dołu w serwisie używanego.
Albo kupisz drogie, albo tanie.
Jak ci się wydaje, że możesz kupić drogie auto, ale zapłacić jak za tanie, po czym jeździć starym, które się nie psuje, to sobie kup wrotkę. Jedną. A potem walnij się nią w dekiel, bo masz coś nierówno pod kopułą.
  • Odpowiedz
@Pandillero zasadniczo bez znaczenia jest ten zapis, chyba że będzie po prostu wyłączenie rękojmi w umowie, a tak poza tematem jak kupujesz używane auto jeszcze np paronastoletnie to po prostu wiadomo że jest to już zajeżdżona fura z milionem wad i obie strony to doskonałe wiedzą tylko same się oszukują że jest inaczej
  • Odpowiedz
Zamkną nam te trzy sklepy Pepco w miasteczku? Dopiero co odnowione. Ale z Tesco przy Stalowej tak właśnie było, dopiero co wprowadzili skanery dla klientów (w Polsce jako pierwsi, system okazuje się ma perspektywy, Kaufland u siebie teraz wprowadza), i zamknęli Tesco przy Stalowej w Warszawie. Szkoda Pepco :( Co robić?

#pepco #handel #przedsiebiorstwo
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poludnik20: a może to był Abra a nie Jula, nie pamiętam już. Na pewno jeszcze dealza mają

Jeślii długi są bardzo duże, no to będą sprzedawać oddziały

Nie, to zupełnie tak nie działa. Nie ma żadnych oddziałów, które można sprzedać. Pepco to spółka akcyjna, steinhoff miał po prostu ponad 70% udziałów kupione. Pepco się bez problemu wykupi albo zmieni inwestora, przygotowywali się do tego od 5 lat gdy tylko się
  • Odpowiedz