Nie radziłbym zdawać się na jeden atlas. Sam mam 3 papierowe, czasami znajduję sprzeczności. Jednym z nich jest "Grzyby jadalne i ich trujące sobowtóry" E. Laux, gdzie mamy zestawienie jadalny+sobowtór obok siebie. Ale nie jest zbyt obszerny i brakuje trochę rodzimych gatunków. Polecam weryfikować informacje w atlasach internetowych, co najmniej dwóch różnych. Używam najchętniej grzyby.pl i nagrzyby.pl. Przewagą atlasów internetowych jest regularniejsza aktualizacja i duża baza fotografii.
@magenciorek boczniaka można ewentualnie pomylić z łycznikiem późnym. Ale chyba tylko jeżeli się na nie poluje pierwszy raz i nie obejrzało żadnych zdjęć/nie przeczytało opisów. Poza tym łycznik nie jest jakiś trujący - u nas uznawany za niejadalny, bo jakieś tam właściwości mutagenne ma, ale Chińczycy go wcinają. Jest też mniej smaczny. A dziki boczniak, taki jeszcze młody, z szarym kapeluszem, cud miód. Te sklepowe się nie umywają :)