#wakacje #grecja #biuropodrozy mirki raczej znam odpowiedź ale mimo wszystko zapytam - w piątek mamy lecieć na Rodos z rodzina ale obecnie zaczęły szaleć tam pożary. hotel mamy w okolicach Lardos czyli centrum wyspy i tam właśnie płonie. czy myślicie że jest to podstawa do rezygnacji (obstawiam że jak byśmy spłonęli to może byłaby to podstawa) albo czy może jak nie rezygnacja to czy biuro może
#wakacje #grecja #biuropodrozy mirki raczej znam odpowiedź ale mimo wszystko zapytam - w piątek mamy lecieć na Rodos z rodzina ale obecnie zaczęły szaleć tam pożary. hotel mamy w okolicach Lardos czyli centrum wyspy i tam właśnie płonie. czy myślicie że jest to podstawa do rezygnacji (obstawiam że jak byśmy spłonęli to może byłaby to podstawa) albo czy może jak nie rezygnacja to czy biuro może
via Android
  • 1
@Taynil pfff :) zapomnij. na północy jest spokojnie - od faliraki w górę raczej nic się wydarzyc nie powinno. ale jeśli miałbyś opcje zmiany miejsca to bym wybrał coś innego dla swojego spokoju
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Dr_Kkiiddlleerrssoonn brak mi słów...co więcej czuje się jak debil bo znalazlem pokój żeby żona i syn nie spali na podłodze i teraz Grecos ma na nas #!$%@? bo do jutra mamy pokój i nikt nie odbiera, bagaży nie mamy..ehhh poważnie brakuje mi już sił i słów
  • Odpowiedz
@Crisu: no biura podróży też mają dynamiczne ceny, bo tam masz wiele czynników. Ogólnie te 700 zł to nie jest duży skok, czasami bywają podwyżki o 10-20% w skali tygodnia.

Ja w zeszłym roku za długo się decydowałem na Dominikanę, i koniec końców dopłacić musiałem 1000 zł. Ból dupy jest bo dopłaca się za nic xd
  • Odpowiedz
@wypok_wypok: mamy szczescie, ze zyjemy w kraju, w ktorym rura od kibla nie zapycha sie od sredniej dwojki juz nie wspominajac o papierze - nie, nie do rak, tylko do dupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Takze no, dla niektorych to szok zobaczyc smietnik na osrany papier ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz