Jak ja się cieszę,że w końcu skończyły się wakacje. Tłumy w tatrach, parawany i paragony grozy nad morzem, pełno patologii, wszedzie nasrane wszystkiego, ludzie po prostu wszędzie
Kampery pochowane do garaży, dzieci do szkół, urlopy wykorzystane, normalne temperatury i w końcu można normalnie żyć.

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to początek, a nie koniec sezonu.

#podroze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #gory #tatry chciałby kupić buty jakieś już lepsze do 1000zl które pozwolą wejść na rysy czy orlą perć, pierwsze pytanie czy konieczne są buty na zimę i lato czy da radę oblecieć w jednej parze, w zimie nie planuje żadnych ciężkich podejść tylko były by to moje pierwsze próby na start pewnie jakaś tarnica w bieszczadach i stosunkowo łatwe szlaki w tatrach ale kompatybilność z rakami
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam butów w stylu Adidas Terrex. Planuje wyjazd na Maderę i tam planuje dużo chodzić po górach, dlatego potrzebuje butów. Nie jestem jednak jakimś wielkim fanem gór, mieszkam na mazowszu więc potrzebuje czegoś pomiędzy butami treningowymi a sneakersami. Dzięki za pomoc.
#modameska #buty #kiciochpyta #gory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejos-donbakos: Gdzie tam masz okazję, żeby "dużo pochodzić po górach", jak dwa główne szlaki pseudo górskie mają łącznie z 15km xD?
Na Madere starczą ci spokojnie buty do biegania trailowe/przełajowe. Adidas terrex I im podobne to buty podejściowe - dość twarde, sztywne i z minimalną amortyzacją - ciężko się w tym chodzi dłuższe trasy.
  • Odpowiedz
Czerwony Śpiwór (ang. Red Sleeping Bag) – zamarznięte zwłoki himalaisty, które do 2014 roku spoczywały pod szczytem Mount Everestu na wysokości około 8500 metrów n.p.m. Ciało znajdowało się w zagłębieniu skalnym, przy grani, po stronie tybetańskiej. Nazwa pochodzi od czerwonego, poliestrowego śpiwora, w którym spał. Czerwony Śpiwór stał się znakiem orientacyjnym dla wspinaczy podchodzących na wierzchołek od strony północnej.

Czerwony Śpiwór to prawdopodobnie ciało indyjskiego himalaisty Tsewanga Paljora, który zmarł w partii
Rad-X - Czerwony Śpiwór (ang. Red Sleeping Bag) – zamarznięte zwłoki himalaisty, któr...

źródło: 95a9d66ab0ac888edc894aefab298d3919ccd3ae657715e498c21b78f2e303da

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rad-X: podobno ten hamalaista był bezdomny i samotny. Podobno z uwagi na braki w higienie i niemiłosierny smród że śpiwora, przechodzący obok hamaliści mylili śpiwór z publiczną toaletą
  • Odpowiedz
nie ukrywam, że było to moje małe marzenie, oraz cel na ten rok. Udało się w piątek. Jestem bardzo szczęśliwy, a nogi to mnie bolały jeszcze wczoraj :) oczywiście od strony polskiej. #rysy #gory #chwalesie ()
Gupiutki - nie ukrywam, że było to moje małe marzenie, oraz cel na ten rok. Udało się...

źródło: IMG_2002

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@darosoldier: mi się szło przyzwoicie gdybym miał ocenić poziom trudności 6/10. W dzień wejścia dałbym 8, ale tak na chłodno to biorąc, to myślę, że każdy z przyzwoitą kondycją da radę :)
  • Odpowiedz
@Piastan: Radisson jest świetny, fajny ciepły basen, basen drugi z masażami, zjeżdżalnia i jacuzzi na zewnątrz. Dobrze też wspominam Blues Mountain. B--ń boże nie jedź do Złotego horyzontu. Jacuzzi przy samej drodze i ogólnie wszystko takie nie bardzo.
  • Odpowiedz
  • 1
@LifeArtist @czasowstrzymywacz: właśnie miałem pisać, że wybrałem Radissona z widokiem na gory ( ͡º ͜ʖ͡º) I wcale nie jest drogi w porównaniu do innych. Bo inne hotele miały zwykły pokój(4 dni) za np. 1300 ale pokój z widokiem za 1900, gdzie Radisson miał zwykły za 1700 ale z widokiem też 1900. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
  • 1
@Anjay na Jof nie było, widzę że są takie lodowczyki na podejściu na Kanin od strony Włoch, ale niewielkie i jak czytałam to łatwe do przejścia bez sprzętu zimowego
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@onomatopeja_
Temperatura od kilku dni się utrzymywała na przyzwoitym poziomie, tak w sam raz na wędrówkę. Nie za ciepło, nie za zimno.
Myślę, że teraz jest ostatni gwizdek na góry nim jesień się u nas zagości na dobre
  • Odpowiedz