Mireczki czy my podpisaliśmy w końcu kontrakt na rakiety, którymi możemy razić Moskwę? ()

Wiecie, że wojna Polsko (38mln ludności)-Rosyjska (142mln) jest nieunikniona? Dwa narody, które się całkowicie nienawidzą, wojna to naturalna kolej rzeczy.

Moim zdaniem scenariusz może być taki, że Chiny zaatakują Tajwan i jednocześnie wtedy Rosjanie zaatakują, dzięki czemu Amerykanie będą zajęci wojną na Pacyfiku, a nie Europą.

Mamy dwa kraje i niestety
Masz głupie wnioski. Idź czytaj Wolskiego jeśli Twój wpis to nie troll.

Amerykańska gospodarka i siły zbrojne są potężne, spokojnie dadzą radę na dwóch frontach jak za WW II. Ba, teraz mają więcej sojuszników.
  • Odpowiedz
Szczerze, po cichu liczyłem, że jeśli Dziadzia Bajden zaprosił zarówno premiera jak i prezydenta, i to w celu "symbolicznym, aby uczcić członkostwo Polski w NATO", to zostanie przynajmniej zorganizowany State Dinner w Białym Domu. Tymczasem, otrzymaliśmy z tej okazji ofertę specjalną i promocję okolicznościową - 2 mld kredytu w amerykańskich bankach na zakup amerykańskich helikopterów, i to pewnie z przymusu, żebyśmy nie kupowali w Korei tylko dali zarobić jankesom. Hehe. Korporacja USA
Petr Pavel.
plujesz = plusujesz
Ten facet jest definicją sługi ukraińskiego. Własne państwo, życie, zdrowie i bezpieczeństwo obywateli jest dla niego sprawą drugorzędną, a być może nawet dziesięciorzędną. Dokłada patyki do ogniska i razem z innymi szaleńcami próbuje wykrzesać iskrę przez którą może nie zostać w CEE kamień na kamieniu. TFU
#ukraina #polityka #wojna #geopolityka #czechy
klawiszTartaru - Petr Pavel.
plujesz = plusujesz
Ten facet jest definicją sługi ukrai...

źródło: prezydent-czech-petr-pavel

Pobierz
#ukraina #wojna #rosja #geopolityka #donaldtusk

„Istnieje blisko naszych granic problem zagrożenia gorącą wojną i ewentualna interwencja Rosji na Ukrainie, o której mówi się jako wciąż bardzo prawdopodobnej, będzie oznaczała, że tuż za naszą granicą jest wojna. Jeśli komuś się z tego chce śmiać, to gratuluję poczucia humoru. Mnie nie chce się śmiać" – stwierdził premier Donald Tusk. Tłumaczył się w ten sposób z wypowiedzianych na sobotniej konwencji słów, że majowe eurowybory nie
  • Odpowiedz