W niedzielę w katastrofie śmigłowca zginął prezydent Islamskiej Republiki Iranu, Ebrahim Raisi. Oprócz prezydenta, w katastrofie zginęło jeszcze 8 osób, w tym szef irańskiego MSZ-u, Hosejn Amir Abdolloahian. Prezydent Raisi był zaufanym człowiekiem najwyższego przywódcy ajatollaha Chameneiego. Niektórzy twierdzili, że po śmierci 85-letniego Chameneiego, to właśnie Raisi stanie na czele Islamskiej Republiki.
Śmierć Raisiego następuje w trudnym momencie dla Islamskiej Republiki. Od miesięcy bliskowschodni kocioł wrze.




















@matti-nn: on przewidywał już na wrzesień zeszłego roku xD