I dlatego jakiś kretyn wymyślił depozyt 500PLN w taryfie, która jest skierowana głównie do turystów???
Już widzę, jak turysta wpadający na weekend zamraża sobie pół tysiaka, żeby pojeździć chwilę po Gdańsku...
Serio, zaczynam powoli uważać, że Mevo jest celowo pakowane na porażkę, żeby ta spółka co ją zarejestrowali splajtowała nie płacąc kar i długów, "na wiosnę spisze się protokół






























#gdynia #kiciochpyta