Czy ktoś mógłby wyjaśnić jak wygląda wykrycie zapłonu w kotle gazowym z podłączeniem bezpośrednim do jednej elektrody? Czy też jest tu mierzony prąd jonizacji (jeśli tak, to w jaki sposób dokładnie?), czy może wtedy detekcja zapłonu polega wyłącznie na odczycie z czujnika temperatury? Zauważyłem, że są rozwiązania z różną ilością elektrod, czym one się różnią?
#ogrzewanie #inzynieria #gaz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mecht: cały czas, nie tylko przy zapłonie. Jest to jedno z zabezpieczeń kotłów. Jakby tego nie było, nie byłoby wiadomo czy płomień zgasł i nie ma niekontrolowanego wypływu gazu.

Tutaj masz opis z artykułu:

Elektroda jonizacyjna i czujnik zaniku ciągu kominowego są najważniejszymi podzespołami, których zadaniem jest zapewnienie żywotnego bezpieczeństwa użytkownikowi. Im należy się największa uwaga, zarówno ze strony samego użytkownika, jak i przede wszystkim profesjonalnego serwisu. Nie jest z
  • Odpowiedz
Wyjaśnijcie mi jak to jest bo nie kumam. Od lat na zachodzie produkuje się samochody na gaz CNG, gdzie butle są wkomponowane w bryłę auta, gdzie konstruktor przewidział ich umiejscowienie, dzięki czemu zazwyczaj nie zabierają bagażnika lub zajmują go w nieznaczny sposób. Obok tego dodatkowy bak na benzynę o pojemności około 30-40 litrów, taki zapasowy, awaryjny. Oba wpięte w komputer, na wyświetlaczu masz podane na jakim paliwie jedziesz i jaki masz zasięg
pogop - Wyjaśnijcie mi jak to jest bo nie kumam. Od lat na zachodzie produkuje się sa...

źródło: comment_A38oO5Uq3kvgxXZkrwweRH3aarutjhRD.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: zapytaj pana boscha i innych. CNG jest drogi w instalacji - dlatego są auta przystosowane pod to ergo opłaca się równie bardzo, co klekot. LPG jest tanie w montażu, tanie w użytkowaniu i serwisowaniu przez co korpo nie mają na czym zarobić
  • Odpowiedz
@pogop: @ScaRRyMaN: Chyba jest jakiś samochód z fabryczną instalacją LPG (nie taką dokładaną przez dealera poza fabryką) i zbiornikiem benzyny 15 litrów. Widziałem kilka lat temu test na TVN Turbo ale za nic nie mogę sobie przypomnieć co to był za samochód, pamiętam tylko że to był jakiś miejski.
EDIT: Może to miała być ta kia picanto: http://gazeo.pl/samochody/osobowe/Kia-Picanto-LPG-powrot-z-zaswiatow,artykul,7141.html
Tylko w końcu nie trafiła do sprzedaży w tej formie
  • Odpowiedz
Nawiązując do wpisu @Korba112 o zaczadzeniu 6 letniej dziewczynki. Po podobnej sytuacji w sąsiedztwie, gdzie życie w czasie kąpieli straciła 14 letnia dziewczyna, poprzedni właściciele mojego mieszkania zlikwidowali zupełnie instalację gazową w lokalu. Tak nimi to wstrząsnęło, bo mieli wówczas syna w tym samym wieku. Teraz, gdy sam mam córkę, stwierdzam, że była to bardzo dobra decyzja. Ogrzanie wody prądem jest co prawda sporo droższe, ale walić to! Powiecie oczywiście, że
pogop - Nawiązując do wpisu @Korba112 o zaczadzeniu 6 letniej dziewczynki. Po podobne...

źródło: comment_ORpuHZktQtErHFMPoVKqoavqeEikLjFG.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Nie popadajmy w paranoję. Obecnie instalowane są jedynie kotły kondensacyjne z zamkniętą komorą spalania. I tak - prawidłowo zamontowane i - co ważniejsze - serwisowany kocioł będzie służyć przez lata. Dodatkowo czujnik na tlenek i tyle. Zaczadzenia się zdarzają, ale jaki to promil ogółu, hm? Myślisz, że zwarcia w instalacji elektrycznej a co za tym idzie pożaru być nie może? Bez przesady, bądźmy rozważni.
  • Odpowiedz
Tak z ciekawości sprawdziłem jak wygląda liczba zgonów z powodu zaczadzeń i pożarów w Polsce i tak: W 2016 r. w pożarach zginęło 3875 osób. Niestety nie wiadomo ile na skutek zwarcia instalacji elektrycznej. Zaczadziło się około 100 osób, od lat mniej więcej co roku tyle samo. Tak czy siak w każdym domu, gdzie jest gaz, jest też prąd. Główna różnica jest taka, że czad jest tzw. cichym zabójcą, nawet nie wiesz,
  • Odpowiedz
@Kulek1981: właśnie tacy, jak ty to typowe cebule z januszowym wąsem. Nikt się nie zastnawia we Włoszech, czy Holandii do czego montujesz LPG, tylko zazdrosne polaczki, muszą hejtować, że ktoś tankuje do auta LPG.
  • Odpowiedz