#perfumy #frufrecki
Zahaczając o perfumerię, psiknąłem sobie Pineward Apple Tabac na blotter i zaintrygował mnie na tyle, że kupiłem próbkę. Po przyjściu do domu poszedł strzał na rękę i otwarcie to chyba najbardziej realistyczne jabłko jakie wąchałem. Jest jak zapach świeżo obranej skórki i soku uwalniającego się przy krojeniu. Czuć owocową słodycz i trochę zielonej świeżości. Początek jest całkowicie zdominowany przez jabłko, jednak później zostaje ono przełamane. Dołącza do
Zahaczając o perfumerię, psiknąłem sobie Pineward Apple Tabac na blotter i zaintrygował mnie na tyle, że kupiłem próbkę. Po przyjściu do domu poszedł strzał na rękę i otwarcie to chyba najbardziej realistyczne jabłko jakie wąchałem. Jest jak zapach świeżo obranej skórki i soku uwalniającego się przy krojeniu. Czuć owocową słodycz i trochę zielonej świeżości. Początek jest całkowicie zdominowany przez jabłko, jednak później zostaje ono przełamane. Dołącza do





















Była nisza w cenie 20 zł/ml, to dzisiaj perfumy które kosztują tyle za niemal cały flakon, czyli Lomani Pour Homme. W otwarciu obecne są nuty lawendy i rozmarynu oraz cytrusy. Nadają one zapachowi świeżości i charakterystycznego barberskiego profilu. Na pierwszym planie mamy aromatyczny akord, ale jest tutaj również nieco słodyczy. Dalej wychodzi trochę goździków i geranium, a w końcowym etapie baza perfum, czyli drzewny akord, mech
źródło: pl-p_c_3114
Pobierz