#perfumy #frufrecki
Orto Parisi Risvelium. Marka z którą od początku się nie lubiłem i najnowsza premiera tego nie odmieniła. W otwarciu czuć kwaśny grejpfrut, wraz z bergamotką, lekką słodyczą i nutą czarnej porzeczki dodającej owocowego akordu. Od początku pojawia się też piżmo, jednak wybrzmiewa według mnie w szorstki i nieprzyjemny sposób. Oprócz tego jest wyraźny ziemisty akord, ananasa się natomiast nie doszukuję.
Zapach rozpoczyna się świeżo, lecz z
Orto Parisi Risvelium. Marka z którą od początku się nie lubiłem i najnowsza premiera tego nie odmieniła. W otwarciu czuć kwaśny grejpfrut, wraz z bergamotką, lekką słodyczą i nutą czarnej porzeczki dodającej owocowego akordu. Od początku pojawia się też piżmo, jednak wybrzmiewa według mnie w szorstki i nieprzyjemny sposób. Oprócz tego jest wyraźny ziemisty akord, ananasa się natomiast nie doszukuję.
Zapach rozpoczyna się świeżo, lecz z









Guerlain Aqua Allegoria Bergamote Calabria. W otwarciu wita nas świeży, cytrusowy akord z wyraźną nutą bergamotki i lekkim zielono aromatycznym tłem. Czuć petitgrain, a także trochę owocowej słodyczy. Dalej pojawia się nieco przypraw, przede wszystkim imbiru. Bazę zapachu stanowią natomiast drzewno piżmowe nuty.
Kompozycja jest lekka, nieco słodka i skręcająca w damską stronę. Ogólnie są to dosyć bezpieczne i proste perfumy, ale przyjemne i powinny podobać się
źródło: BergamoteCalabria
Pobierz