Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

Guerlain Flora Cherrysia. Zapach otwiera się ozonowym oraz wodnym akordem. Jest bardzo świeży i lekki, z delikatnie słodką nutą arbuza. Bergamotkę odbieram jedynie na początku, później zostaje przykryta, intensywnym, kwiatowym akordem. Pojawia się on już po chwili, przejmując pierwszy plan i nadając kompozycji wyraźnie kobiecego profilu i pudrowości. Czuć kwiat wiśni oraz przewijający się bardziej w tle fiołek. Oprócz tego mamy nieco owocowej słodyczy i standardową, piżmową bazę.

Flora Cherrysia to całkiem przyjemne, ale mało zaskakujące perfumy. Poza otwarciem, gdzie przez chwilę dominują wodno ozonowe nuty, są mocno kwiatowe i w stu procentach damskie. Sam zapach jest delikatny i sprawdzi się w ciepłe, wiosenne i letnie dni. W sumie więcej do dodania nie mam. Jest ok, ale znajdą się pozycje z serii Aqua Allegoria, które spodobały mi się bardziej. Parametry wypadają słabo.

Zapach 6.5/10
Projekcja 3.5/10
Żywotność 3.5/10

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

Guerlain Flora Cherrysia. Zapach otwiera się ozonowym ...

źródło: pl-p_c_53804

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frufruf: mandarine basilic super, bergamotkę też kojarzę i lubię. Unisexy, ale wg mnie lepiej leżą na babie. Dla mnie wolę ADP mandarino oraz Dior Homme Cologne.
  • Odpowiedz