Hiszpańskie oskarki niczym nie różnią się od polskich jeśli chodzi o #perfumy Nawet na plaży króluje jakiś SWY czy inny Scandal - nie wiem co dokładnie bo ich nie rozróżniam ale czuć to słodkie i ulepne DNA.
Zabawę zacznę od lekkiej anegdoty. Mój dziadek był wąsaczem, miał potężne kłaki pod nosem, które były jego znakiem rozpoznawczym i właściwie ciężko mi wygrzebać jakiekolwiek wspomnienia, na których owych kłaków nie posiadał. Dziadek skrupulatnie golił się co 1-2 dni, żeby każdy centymetr twarzy, który nie był ani wąsem, ani brwiami, był idealnie gładki. Dlaczego rozpisuję się o dziadku podczas gdy miałem pisać recenzję perfum?
@lecoffe: Przepiękny zapach, kiedyś go rozlewałem i zdecydowanie za mało sobie zostawiłem, teraz mam ze dwa ml na dnie flakonu i szkoda mi tego psikać. Mam też attar ale on jest waniliowy
Pan Quentin Bisch to ma jednak nos. Psik Ganymede wczoraj na koszulę plus dwa na klatę Boisika godzinę temu. Byłem w sklepie po p--o to jak matka z córką się za mną obie obejrzały to się mi znowu prawie neurony zaczęły aktywować. Mistrz. W ogóle polecam połączenie Gany z Boisikiem bo to od tego samego chłopa i się ładnie komponuje. Plus specjalnie blisko bab łażę żeby to czuły xD #perfumy
Niech bedzie pozdrowiony Aventus Creed i Roja Enigma Cologne nie zawsze dziewica, gdzie aktualnie najlepsza cena za Aventusa Creedusa nie zaden testter tylko ori bo starszych baczy mocarnych to pewno nie znajde na flakony juz nevaaa
@Benuchiilli podobna sytuacja jak z Imagination. Na kim dobrze trzymał parę lat temu, tak samo będzie trzymał teraz. Ja daję 3-4 psiki Avika i bez problemu starcza na dniówkę. Nie ma co kombinować i przepłacać za stare, tym bardziej że wcale nie są lepsze od nowych pod względem kompozycji.
Co do twojego pytania - w okolicach 800zł jesteś w stanie dorwać taki z minimalnym ubytkiem.
@Benuchiilli śmieję się oczywiście. Co do Avików, było mi dane przetestować kilka batchy, bodajże od 2018 wzwyż i różnice są tak marginalne, że głowa mała. Niestety grupkowe legendy o tym że bach xxxx123 jest bardzo owocowy, a batch xxxx124 jest dymny, zrobiły swoje i znajdą się ludzie, którzy serio w to wierzą... a jak wiadomo podświadomość potrafi zdziałać cuda w odbiorze perfum.
Z okazji #conaklaciewariacie wpadł zdecydowanie jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy kwiatowiec jakiego wąchałem - EO Ottoman Ambergris łączy cały bukiet zajebiście lekkich i zwiewnych kwiatów, a calosc powstała na oudzie Assam oraz szarej ambrze SQ (czyli z prywatnej kolekcji Sultana Qaboosa, byłego władcy Omanu). Mega ciekawe doświadczenie, szczególnie na obecnych temperaturach. Miłego wieczoru!
Na umilenie wieczoru z książką (Factfulness - świetne spojrzenie na dane statystyczne, polecam!) wpadł nostalgiczny dla mnie zapach, bez którego zapewne nie było by mnie w tym hobby - YSL La Nuit De L'homme, w tym przypadku 11-letni rocznik. Minęło już tyle lat, a on nadal zachwyca. Miłego wieczoru!
@dyniel dobra ciekawostka. Swego czasu fumki od Adidasa były na prawdę spoko, tak samo jak P-----y. Btw znając ciebie boje się spytać, ale który to rocznik?
Pora na zimny prysznic. Koniec mitu potężnego #programista15k. Oto brutalne zderzenie z rzeczywistością biologicznych zasobów z polskiego IT.
Spójrzcie na ten wykres i przestańcie w końcu żyć złudzeniami z lat 2020-2022. Podczas gdy przeciętny Janusz na magazynie, kurier czy pani w żabce dostają regularne podwyżki inflacyjne i średnia krajowa wystrzeliła do poziomu ponad 9,5 tysiąca brutto, dumni „panowie programiści” od trzech lat stoją w bolesnym rozkroku na poziomie 15 200 zł.
@cristiano-ronaldo5 ciężko się nie zgodzić, uproszczona analiza ale dobrze pokazuje dzisiejsze realia, plusik. To jak AI namieszało na rynku to jest kosmos.
Według wielu osób Ensar Oud to perfumiarski endgame – marka która ma najlepsze składniki, najlepszą otoczkę, niedostępność poszczególnych wersji i oczywiście najwyższe ceny (mówimy tu o nawet 250zł/ml za spray). Creme de la creme i zwieńczenie „kariery” każdego wąchacza. Ale czy aby na pewno? Zawsze wychodzę z założenia, że cena = jakość… ale tylko do konkretnego poziomu. Jeśli wyobrazimy sobie dwa wykresy, gdzie jeden symbolizuje jakość, a
Od samego początku mojej przygody z perfumami ciągnęło mnie w stronę tytoniu, zazwyczaj były to połączenia typowo ulepne, gdzie tenże składnik był jedynie subtelnym tłem lekko podkręcającym kompozycję, natomiast pierwsze skrzypce grała kumaryna, kremowe drewienko, miód, suszone owoce i tak dalej. Im bardziej hobby kiełkowało, tym bardziej zaczynałem bawić się w poszukiwania perfum gdzie owy składnik nie jest bazą czy zapychaczem kompozycji, a czymś więcej. Niestety zarówno w mainstreamie
Kurde brzmi jak coś czego szukałem od dawna, szczególnie po rozpoczęciu palenia cygar. Wcześniej to, co mi się wydawało, że jest tytoniem, znałem tylko z nieodpalonych papierosów i perfumowych ulepów - jedno i drugie do fantastycznego aromatu tytoniu dobrej jakości ma się nijak.
@PiwoClapton miałem bardzo podobnie, koniecznie przetestuj jak ci się uda złapać!
#perfumy Boisik imperialny chyba coraz popularniejszy. Moja mama wysłała mi zdjęcie flakonu boisa, że takie chce bo koleżanka z pracy je ma i jej też się podoba.
W sobotę premiera nowości od Areeja - NEPALESE PATCHOULI. Spróbuję upolować flaszkę, ktoś chętny na sampla?
Cena wyjdzie coś koło 30zł/ml jeśli pójdzie z europejskiej dystrybucji. Odlewam od 2ml. "My imagination paints an image of me entering a very old vintage luxurious car. This feeling when you opening the doors and you greet it with the scent of aged woods, very fine aged leather. The scent of time, the scent of history, those
#perfumy #testoviron
źródło: 1000073023
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora