Bardzo dobrze, nie będziemy jako społeczeństwo finansować bandy baranów, która nie wiedziała co to jest ryzyko kursowe i nie potrafiła czytać umów.
  • Odpowiedz
@majkel88: z jednej strony masz rację ale z drugiej to jest bank - on powinien działać zgodnie z prawem. Ja na prawie się nie znam ale oni już tak więc jeśli cokolwiek jest nie tak to one są winne. Jeśli płacę za rozliczenia księgowemu to po to mu place bo się nie znam więc ufam mu, że robi zgodnie z prawem. Z drugiej strony ludzie nie interesują się dopóki nie
  • Odpowiedz
@francoisinho: Problem frankowiczów jak najbardziej wynika z działania banków. Możliwość kształtowania zobowiązania kredytobiorcy w sposób dowolny z pominięciem mechanizmów rynkowych była niezgodna również z polskim prawem, tylko "wolne" sądy potrzebowały 10+ lat, żeby dojść do tej konkluzji. Bankowy tytuł egzekucyjny też był niezgodny z polskim prawem (konkretnie z konstytucją), ale obowiązywał do końca 2015 roku, czyli przez 7-10 lat obowiązywania umów opartych o CHF, co skutecznie powstrzymywało frankowiczów przed domaganiem
  • Odpowiedz
@LongWayHome: prosiłeś o pomoc to zaproponowalem, ładnie się odwdzięczyłes :)

Pisałeś że problemem nie są koszty prowadzenia sprawy :)

Myślałeś że sprawę za kilkaset tysięcy ktoś zrobi za 4000? Xd
  • Odpowiedz
@giorgioflojdini: bo wtedy im się grunt nie palił pod nogami. Teraz sprawy frankowe idą falą, jest już ustalona linia orzecznictwa do tego stopnia, że jak idziesz do kancelarii, to oni po zapoznaniu się z umową mówią ci jaki będzie finał sprawy. W tej sytuacji banki zaczynają tracić na status quo i pewnie chcą zmontować systemowe rozwiązanie, które zabezpieczy je w maksymalnym stopniu. Co oczywiście nie oznacza, iż nie poniosą konsekwencji.
  • Odpowiedz