Mirki jestem debilem jezeli chodzi o fizyke ale nurtuje mnie jedno pytanie. Zgodnie z jakąś teorią docierające do Ziemii światło gwiazd oddalonych o np 5 lat świetlnych pokazuje jak wyglądała ta planeta 5 lat temu. My widzimy wtedy jej stan sprzed 5 lat bo tyle potrzebowało światło na dojście. Logiczne, że część gwiazd które widzimy na niebie może już nie istnieć.
Zastanawia mnie jak to się ma do testu:
Wpuszczamy niebieską wiazkę
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek23Gda: Godzina świetlna to ponad 7 jednostek astronomicznych. Każde lustro pochłania Ci jakąś część światła. Policz sobie ile razy zostanie odbite od lustra w ciągu godziny. Jak zgasisz światło to zgaśnie "od razu" dlatego że odbicia pochłaniają światło.

Masz inny eksperyment. Ustawiasz lustro na Księżycu, to zaokrąglając jest odległość 1.5 sekundy świetlnej. Wysyłasz promień lasera - czerwony przez pół sekundy, potem niebieski przez pół sekundy. Czekasz 2 sekundy i widzisz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fake_R: A ode mnie masz plusa, bo jest w tym parę ciekawych artykułów.

@Polanin: @twojstary2009: Istnieją ciągle nierozwiązane problemy w kosmologii (i w fizyce ogólnie), więc proponuje się alternatywne podejścia - nie każde takie podejście to od razu foliarstwo. Te podejścia są jednak nadal alternatywne, bo mają więcej problemów, niż podejście oficjalne, ale warto też wiedzieć, co to za problemy i skąd się biorą.
  • Odpowiedz
Ot tak, żeby wiedzieć więcej.


@Fake_R: To nie powoduje, że wiesz więcej.

Nie twierdzę zatem, że model elektrycznego kosmosu jest warty nawet rozważenia. Warty jest jednak zaznajomienia oraz nie nazwałbym tej koncepcji w żadnym wypadku foliarstwem, gdyż idąc w tym kierunku foliarstwem można byłoby nazwać tak samo interpretacje mechaniki kwantowej inne niż kopenhaska, jak np. teorię wielu światów, De Broglie'a-Bohma, itp. czy liczne próby kwantyzacji
  • Odpowiedz