Ferrari J50 na żywo z wczorajszej premiery w Tokio. To limitowany do dziesięciu egzemplarzy model, który powstał w oddziale Special Projects z okazji 50-lecia obecności Ferrari w Japonii (pierwszy samochód z Maranello, berlinettę 275 GTB, zarejestrowano tu w 1966 roku). Maszyna bazuje na 488 Spider i napędzana jest umieszczonym centralnie, turbodoładowanym V8 o pojemności 3,9 litrów. To jednostka, która zdobyła kilka miesięcy temu tytuł międzynarodowego silnika roku (International Engine of the Year).
Nowa seria limitowana od Ferrari: 690-konne J50 na bazie 488 Spider z okazji pięćdziesięciu lat obecności marki na rynku japońskim. Powstanie dziesięć sztuk.
@dragon240994: Nie wiem co ludzie mają do F50. Bardzo fajne auto. Może sporo twardsze i głośniejsze od F40, ale to nadal świetny samochód. Chociaż fakt: z opinii właścicieli i handlarzy bardziej do codziennej jazdy nada się F40 ;)
Taka ciekawostka z #motoryzacja . Ferrari testuje w Polsce nowe rozwiązania a na zdjęciu napotkany już trzeci muł testowy na przeciągu ostatniego roku. Jest to Ferrari F12M które zostanie zaprezentowane na Genewskich targach motoryzacyjnych już w przyszłym roku a u nas gości ponieważ polski oddział firmy Delphi ogarnia infotainment dla włoskiej marki. Zdjęcie z rana ale można je spotkać obecnie na mieście bo 15minut temu śmignęło kalwaryjską.
@Hugenot111: jednolity kolor jeszcze taki najgorszy nie jest, #!$%@? tam że cygańskie złoto, ale obiektywnie patrząc wcale nie jest źle, tylko czuć że właściciel burak ( ͡º͜ʖ͡º)
@Andrzej_K: też lubię, bo to pokazuje też często ludzi, którzy się za tym kryją. Właśnie dlatego w następnym sezonie planuję zrobić trochę takich materiałów z warsztatów/garaży itd. w Polsce :D