Jakiś czas temu Ćpiewiór w wywiadzie wspomina, że u kogoś gdzieś tam podczas melanżu zaebali mu sygnet FAME. Nic dziwnego, skoro skala jego stałego porobienia przewyższa trzeźwość.
No teraz wychodzi na to, że Farmazeusz aka „kocham cię córeczko, ale nie widziałem cię pięć lat” jest w posiadaniu właśnie tego mitycznego pierścienia z sygnaturą PDFame.
Takiego plot twista nie przewidział nikt. Nawet Masha. A wiecie czemu? Bo nie żyje. ( ͡º ͜
kre-dens - Jakiś czas temu Ćpiewiór w wywiadzie wspomina, że u kogoś gdzieś tam podcz...

źródło: IMG_6543

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach