Chyba spotkałam na maksa wkurzoną feministkę XD jak ja tych bab nie cierpie. Ide sobie elegancko szerokim chodnikiem, w sumie to na takim placu, cały czas prosto przed siebie. W okół nie ma nikogo. Nagle wychodzi ONA. Krótkie włosy ciemne okulary, ruchy jak u typowego seby, troche ubrana jak ROCKwomen, aczkolwiek nie chce nikogo obrazić kto słucha tego typu muzyki. I obiera linie specjalnie prosto na mnie ( szła naprzeciwko) No nic
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kogo wkurza Małgorzata Musierowicz? I dlaczego jej patriarchalna wizja świata grzeje fora internetowe
http://wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,23502677,kogo-wkurza-malgorzata-musierowicz-i-dlaczego-jej.html?disableRedirects=true

O co chodzi, feministki zjadają autorkę książek dla młodzieży? Ktoś zarzuci screnem?

#gazeta #neuropa #4konserwy #feminizm #gownoburza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na Musierowucz wychowała się większość feministek. Dopiero kilkanaście lat temu ktoś im wytłumaczył, że te książki są opresyjne i wspierające patriarchat (jak 99,9% lektur kobiecych). To jakby fani Tolkiena zaczęli nagle hejterzyć Yolkiena, bo wspiera rasizm. Od lat z tego kisnę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fiziaa i znów to komplikujące życie raczysko. Nie można mówić "Polacy", bo s---------y pokroju broszki muszą odpalać swoje "polcy i polaki" przy każdej okazji, w efekcie niebawem mówiąc "Polacy", ciemny lud faktycznie będzie myślał "faceci z Polski". Piękno języka polskiego z domyślnym rodzajem męskim polegało na tym, że przy mówieniu o grupach, w ogóle się na płeć nie patrzyło, nie zwracało uwagi, bo rodzaj męski nie determinuje płci. Niedoedukowane feministki niestety
  • Odpowiedz