Popijam wino, myślę nad przemijalnością i celowością rzeczy, pożegnałem się z jedynym kolegą, którego tu miałem, wyprowadza się do innego miasta, smutek, ale to chyba znak - czas też na mnie. Dodatkowo myślę, jak chciałbym zbliżyć się do swojej nieszczęśliwej miłości, ale szanse na to są niewielkie, bo ma mnie za coś mniej niż ja ją, ileż razy można to przerabiać? Wszystko jest skomplikowane, a ja chyba nie jestem smutnym człowiekiem z
budep - Popijam wino, myślę nad przemijalnością i celowością rzeczy, pożegnałem się z...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro wolne także trzeba zorganizować sobie wieczór ( ͡° ʖ̯ ͡°)
-Medievil na ps4 jest
-fajeczki są
- naczosy są
- % w postaci butli specifku bliżej nieznanego jest -> "Stara mysliviecka"
- pomimo prośby pracodawcy żeby jutro przyjść ->
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem właśnie oglądać odcinek, z którego pochodzi fragment z "plazmą", gdzie Michael zaprasza Jima, Pam, Andyego i Angelę na kolację i tak szczerze to były zabawne momenty ale było bardziej #feels niż śmiesznie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#theoffice
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie widzę dla siebie żadnej przyszłości, totalny brak perspektyw. Nie jestem z bogatej rodziny, inteligentny żeby być #programista15k czy coś w tym rodzaju też nie jestem, wiec szanse na duże pieniadze są niemal zerowe. Gdybym sie urodził w takiej Kolumbii czy Meksyku to mógłbym chociaż dołączyć do jakiegoś kartelu. Miałbym pieniądze, kobiety i wpływy. Przy odrobinie szczęścia może udałoby się awansować w hierarchii i być grubą rybą. Racja duża szansa
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: Nim w Meksyku doszedłbyś do czegoś to góra w wieku 16 skończyłbyś w piachu z uciętą głową piłą mechaniczną i to na żywca¯\_(ツ)_/¯ Nie musisz zostać od razu programista 15k. Znajdź lepiej jedną rzecz, którą lubisz i zacznij to robić( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz