- likwidujemy podatek dochodowy od pracy i działalności;
- wprowadzamy drakońskie podatki od obrotu kapitałem, wynajmu, etc. (belka na sterydach, kataster, itp)
Zakładając, że tak by to zbilansowano, by budżet się nie zmienił, by pominąć dyskusję o potencjalnych brakach.






















natura jest piękna (i brutalna)