@generalnyprzeglad: A ja rocznik 95 doszedłem do wniosku, że dorosłość jest super ze względu na własne zarobki, które mogę wydać na co tylko chcę. Kolejna sprawa to upadek autorytetów, gdzie jako dziecko myślałem, że dorośli muszą być tacy mądrzy, a teraz na przykładzie samej telewizji dostrzegam wszędzie niekompetentne osoby.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 72
Przypomniało mi się, że w podstawówce była taka mega #!$%@? facetka od techniki. Zajęcia mieliśmy w sali w piwnicy, w samym rogu szkoły. Sala była obłożona drewnem i przytulna, okna wychodziły na zachwaszczony ogród i bieżnię z czarnego żwiru, jakieś instrukcje wisiały na ścianach, duperele leżały na półkach. Ale problemem była facetka. Oprócz tego że na lekcjach robiliśmy dużo, to dużo zadawała do domu. I to były brudzące i rozmaite formy -
Eh, ta dziecięca naiwność. Przypomniała mi się przed chwilą pewna trochę przypałowa historia z dawnych lat. Otóż będąc małym brzdącem natknąłem się gdzieś na reklamę Mix Plusa, w którym telefon komórkowy był dodawany za złotówkę.

Dziś chyba każdy wie na czym polega taka oferta i że wiąże się z podpisaniem umowy, nakładającej pewne zobowiązania, ale wtedy spotkałem się z nią po raz pierwszy. Wygrzebałem więc ze swojej skarbonki piękną, okrągłą złotówkę i
Pobierz informatyk - Eh, ta dziecięca naiwność. Przypomniała mi się przed chwilą pewna trochę...
źródło: comment_1602514498hXL41rHNQbYBi4RxdrlGeh.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@person1: pamiętam jak wyciskała soki z ówczesnego peceta. Próbowałem grać w demko, ale niestety komputer mówił mi bardzo dobitnie, że chyba mnie #!$%@?ło i miałem pokaz slajdów :(
"Karo" - tak nazywała się wypożyczalnia kaset VHS, a następnie płyt DVD, którą na moim osiedlu, do końca mojego dzieciństwa, prowadził brat słynnego rozrabiaki z podejrzanej klatki "A".

Wypożyczalnia mieściła się w piwnicy sklepu Prix, do którego chodziliśmy po tanie oranżady w butelce "na miejscu" oraz po maczugi. Keczupowe, oczywiście. Kosztowały wówczas 49 groszy.

Brat kolegi był dużo starszy, nikt nie wiedział, czy ma 20, czy też 35 lat. Prowadził własną firmę