@kapelusznikk: 30 min to bezpieczny czas, dopiero po ok 45 wchodzi głęboka faza (weź pod uwagę czas na zaśnięcie)

obejrzyj odcinek polimatów na ten temat

kofeina potrzebuje czasu na dostanie się do krwi, akurat ta chwila wypada na moment pobudki
  • Odpowiedz
@Attrazione: dzięki za cenne informację :) polimaty dzisiaj sobie zarzucę. jakoś w ciągu tygodnia spróbuję drzemki kofeinowej, ale najpierw zwykłego power napa. i zawołam Cię pochwalić się jak już będę po tej kofeinowej xD. pozdro.
  • Odpowiedz
@kapelusznikk: ja używam ramienia - ale to praktycznie od kiedy byłem dzieckiem więc mam rękę przystosowaną do dokładnego obejmowania moich obu oczodołów, nie wiem czy Tobie się uda. Po prostu kładziesz rękę na oczy, mając łokieć na wykości między oczami.
  • Odpowiedz
#ciekawostka #tyleodkryc

Miałem kilka dni wolnego i pozwalałem sobie na dłuższy sen. Otóż kładłem się o 23-24 a wstawałem o godzinie 9 -10. Cały dzień chodziłem bardzo "zamulony". Po powrocie do normalnego trybu funkcjonowania( a działam tak od 3 miesięcy) tj. kładę się o 21-22 i wstaję o 3:50 czuję się pełen energii. Ciężko było się przyzwyczaić ale teraz jest pięknie! Także jak tylko będę miał wolne -
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czop: Ja jak mam możliwość to 6h snu w nocy i 1-2h po południu (ale koniecznie przed 17, bo inaczej budzę się na drugi dzień :D). Z reguły jednak po prostu śpię 7-8 godzin.
  • Odpowiedz