Kurde, chyba ostatnio choruje na jakąś odmianę hipersomnii. Już drugi dzień z rzędu położyłem się na chwilkę, tak jak siedziałem, tylko żeby plecy rozprostować i spałem jak zabity ponad 12 godzin. Zawsze się budzę, żeby do kibla iść czy coś zjeść a teraz nic.
#
spio #
takietam