Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że ów baton waży bagatela 30g. TRZYDZIEŚCI.
Czy w tym Nestlé już im się nie poebało od dobrobytu? Ja pamiętam schodzenie z gramażu z jakichś 52g do 48, potem do 45, 42, 40... Ale zjazd aż o 25%? Dramat. Co dalej? 25g? Dawaj Heinz, może



























Muszę sobie kupić jakiś mały samochodzik i nowe Clio strasznie mi się podoba, a w silnikiem 0.9 jest przy okazji tanie.
W Szwajcarii jest pełno okazów z przebiegiem w okolicach 60 tys km za śmieszne pieniądze.
Pchać
Ogólne myślę żeby wydać 10 tys chf na auto więc wybór jest spory w tym segmencie.
Jak nic mi nie spasuje to wezmę fiata 500 :D