@SynuZMagazynu mozna sobie caly dzionek zaplanowac, najpierw Ksiaz pozniej park, przejsc sie wonwozem, zaliczyc stary ksiaz, zawsze jeszcze mozna podejsc do palmiarni bo jak dobrze pamietam to bilet z zamku upowaznia do wejscia w ten sam dzien, a jak malo to jeszcze jeziorko Daisy chociaz to juz kawalek dalej
  • Odpowiedz
Mireczki, chcę w weekend wybrać z moim niebieskim nad jakieś jezioro w okolicach Wrocławia (do 100km) na jeden dzień, może być też coś z noclegiem. Byliście gdzieś, polecacie jakieś spokojne miejsce? Myślałam o Antoninie no ale nie wiem...

#wroclaw #dolnyslask #turystyka
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@bluesquare: ja zawsze podjezdzam od miszkowic, ale mozesz tez od paprotek, rozbijac sie mozna na spokojnie. Pola namiotowego nie kojarze zadnego w okolicy, sa conajmniej dwa domki-pensjonaty z pokojami do wynajecia. jakies piwka polecam kupic zaraz za granica, w czechach u witnamczyka ;)
  • Odpowiedz