@DokadNocaTuptaJez:
A moim zdaniem smierć ego może być myląca nazwą sugerującą traumatyczne doświadczenie.
Oczywiście rozumiem, że niektórzy tak to odczuwają, ale dla mnie jest to raczej rozpłynięcie ego, stan który można osiągnąć również przez np. medytację, choć nie jest to proste.

Tak dla przybliżenia jeszcze anegdotka. Pewnego razu poczułem, że moje ego się rozpływa i pomyślałem
-Oho, rozumiem co tu się dzieje, nadchodzi
  • Odpowiedz
@Wypoks: nadal jestem sobą ale bardziej akceptuje, siebie, świat, stan rzeczy i nie napinam się bez sensu. Ufam że wszechświat da mi co jest dla mnie przeznaczone w odpowiednim czasie
  • Odpowiedz
  • 2
@Vigorowicz Najlepsze że w momencie przeczytania Twojego wpisu on już wie. Głos z podświadomości mu powiedział. Ciekawe tylko czy przyjmie czy odpowie: niee to nie to, albo będzie się oszukiwał że tak nie mogło być/jak ja mogę tak myśleć przecież on(a)...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 167
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"a ty co taki mokry?". Dotknąłem się po czole i faktycznie byłem trochę spocony więc na szybko wymyśliłem wymówkę, że to pizza jest za ostra. Szybko zostałem uświadomiony, że dopiero ją zamówiliśmy i jeszcze nie przyjechała xD


@grr193: xD
  • Odpowiedz
@bitcoholic: przypadkowe, słuchałem muzyki, od 2 o 4 się obudziłem i ściągnąłem słuchawki bo uświadomiłem
sobie, ze przysnąłem. Całe zdarzenie nastąpiło później.

Ale mam pojęcie o LD i OBE, kiedyś byłem całkiem skuteczny w tym pierwszym. Sny umiem zapamiętywać ze szczegółami, ale wczoraj kilka osób przypomniało mi o LD i OBE wiec może podświadomość to zaprogramowała
  • Odpowiedz
Sorry, ze tak późno odpisuję, ale niestety nie miałem wcześniej czasu, a nie chciałem odpisywać na odwala.
Na początek opiszę dokładniej jak to wyglądało, co prawda czas lekko zatarł to co wydarzyło się w nocy, ale postaram się odwzorować to jak najlepiej:)

Na początek wołam ludzi z komentarzy:

@qwe_: @bitcoholic: @Vindex777: @
  • Odpowiedz
Nie, ja nie zgapiam z Tool'a (Alex Grey). Wręcz dziwne i niepokojące jest to, że każdy ma podobne wspomnienia z tripów po #dmt


@Jagoo: Mam to samo. Jak opowiadałem koledze o swoim tripie to uświadomił mnie, że istnieje ktoś taki jak Alex Grey i pokazał jego content
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@strange_pleasures nie wiem, nigdy nie sprzedawałam. Jednak niestety jeśli nie mieszkasz w UK to nie ma opcji wysyłki póki co, gdyż cena była by dużo za duża. Chyba że poczekasz do czerwca (wtedy jestem w Pl) to mogę sprzedać.
  • Odpowiedz
Ja przez pewien okres bardzo często paliłam change. Buch z bongo. Piękne loty w głąb siebie. Medytacja, odpowiednią muzyka. Bardzo mi to psychicznie pomogło. Polecam
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesteś pewny że się obudziłeś? Być może to omamy hipnagogiczne, ja raz miałem OOBe podczas paraliżu przysennego i tez miałem uczucie ze chodzę po domu a to jednak wszystko mi się zdawało, miałem doświadczenie z DMT i moim zdaniem te odczucia są ze sobą bardzo połączone. Możliwym jest też że twoja szyszynka miała „laga” i wytworzyła za dużo DMT, też jest to możliwe
  • Odpowiedz
@SzaraMorda: "doświadczenie psychodeliczne" jest najtrudniejsze, takie nieco "techniczne" i może nie być do końca zrozumiałe przed pierwszymi poważnymi tripami i ogólnym wgłębieniem się w psychodeliczną filozofię ;)

reszta to w sumie obojętna kolejność, bo forma i tematyka też dość zróżnicowane ;)
możesz np pojechać mniej więcej chronologicznie, czyli np hoffmann, huxley, strassmann
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Zeequen czy ja wiem... jak w domu mam przygodę to staram się o dobrą oprawę oraz traktuję to jako medytacja. No i przyroda tylko daje radę, jak ilość jest na tyle mała, żeby mieć otwarte oczy.
  • Odpowiedz