#anonimowemirkowyznania
Mam taki problem. Moi rodzice się zadłużyli. Nie wiem na ile i nie wiem w jaki sposób, czy to przez jakieś pożyczki czy nie zapłacenie jakiś podatków. "Generalnie" nie mają nic swojego. Mieszkanie wynajmują i sobie żyją. Problem leży w tym, że nie interesuje ich spłacanie tego, myślę, że sami nie wiedzą na czym stoją. Są zameldowani w domu rodzinnym na wsi i tam przychodzą listy, komornicy/windykatorzy (tak kiedyś słyszałem). Tylko
OP: @Sweet_acc_pr0sa: Ale postaw się na miejscu osoby której są winni pieniądze. Nie wiem czy to jest osoba, bank czy państwo. Gdyby to Tobie byli winni parę tys to nie cieszyłbyś się, że chociaż ich dziecko chce to wszystko uregulować? Mnie to tak dręczy, że gdybym tylko wiedział jak i komu to spłacić to bym harował po 16 godzin na dobę. Byle wszystko uregulować. Sorry, ale taki mam charakter. Ja
#anonimowemirkowyznania
Kiedyś jak byłem młody to nabrałem kilka pożyczek + nie opłacałem rachunków za prąd itp. (Proszę nie oceniajcie, miałem problemy z wejściem w dorosłość, brak rodziców here i inne takie). W zeszłym miesiącu spłaciłem ostatniego komornika. Radzę sobie bardzo dobrze bo pracuję na etat + udzielam korepetycje. Idzie mi na tyle dobrze że mogę założyć działalność i się z tego utrzymywać.
Pytanie jest takie, że ja jako osoba prywatna nie mam
@AnonimoweMirkoWyznania: W zeszłym miesiącu spłaciłeś ostatnie zobowiązania i już chcesz nowych? To jakiś nałóg? Oszczędności masz pewnie okrągłe zero (bo jakbyś jakieś miał, to komornika by nie było).

Spróbuj choć przez parę miesięcy pożyć bez kredytu, za to odłożyć trochę, wyjdziesz na tym znacznie lepiej niż na nowych pożyczkach. Auto "aby dojechać" to 2000 zł, laptop poleasingowy - kilkaset złotych. Jeśli faktycznie tak dobrze Ci idzie, jak piszesz, to w kilka
#anonimowemirkowyznania
Mam dwa długi w firmie pożyczkowej poniżej 2 tysięcy którymi od roku zajmują się firmy windykacyjne,oprócz dzwonienie i sms nic nie robią innego,czemu nie podadzą mnie do sądu skoro nic nie jestem w stanie im obecnie spłacić ? #dlugi #kredyt #pozyczka

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez:
Uwaga, będzie długi wysryw.

Ostatnie kilkanaście miesięcy właściwie nie wychodziłem z łóżka. Depresja, silne stany lękowe, brak możliwości funkcjonowania na trzeźwo lub bez końskich dawek leków przeciwlękowych. Załamanie to było wynikiem masy błędów, jakie popełniłem w zeszłym roku. Nie będę ich tutaj opisywał szczegółowo. Rozchodziło się głównie o spore (jak dla mnie), długi (ponad 50tys; zostało około 30tys do spłacenia), których narobiłem sobie przez własną głupotę i nieprzemyślane decyzje podejmowane pod wpływem
Witam, może ktoś wie co zrobić z tym fantem. Otóż od jakiegoś czasu dostaje listy z NC+ że jakaś osoba ma do zapłacenia rachunki i narobiła sobie długów. Podała mój adres kontaktowy i teraz wszystko przychodzi do mnie. Jest już wpisana do krajowego rejestru dłużników i boje się że może mnie odwiedzić komornik. Może ktoś pomoże co miałbym zrobić żeby rozwiązać ten problem? Nc+ bez osoby na którą jest umowa nie może
@Lim3: to samo, komornik przyjdzie, zapisze do protokołu, że osoba nie mieszka i tyle. Listonoszowi, gdyby przynosił jakieś awiza każ zapisać w adnotacji, ze osoba nie mieszka i przypilnuj tego, nie wiem dlaczego, ale zazwyczaj im się nie chce tego dopisywać.
Cześć Mirki,
W poprzednim moim temacie opisywałem problem czarnej owcy w rodzinie, która pasożytuje na babci i swoich bliskich żyjąc na ich koszt, a także perfidnie okradając ją i innych. Jakby tego było mało, ta sama osoba pozaciągała mnóstwo długów u różnych osób i firm i nawet nie chce się postarać, by je spłacić. Skąd to wiem? Po usilnych naciskach, zdecydował się łaskawie i niechętnie poszukać pracy, ale co najwyżej na ułamek
#anonimowemirkowyznania
Tak się złożyło, że utopiłem wszystkie swoje oszczędności w nieudany wyjazd za granicę. Teraz zostałem bez pracy i w sumie bez niczego ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dobrze, że mam chociaż gdzie mieszkać.

Przed wyjazdem wziąłem sobie tel na abonament, pojechałem, wróciłem i nie płaciłem przez 2 miesiące abonamentu. Z reguły jestem jak Lannisterowie - zawsze spłacam swoje długi, chodziłem dorywczo to tu, to tam, żeby dorobić. Przychodzi
@AnonimoweMirkoWyznania: Przedw wszystkim poszukaj i skontaktuj się z komornikiem. Powiedz jak jest i że niedługo znajdziesz pracę. Na poczet długów sprzedaj coś do lombardu (tylko swojego a nie Twojej rodziny), może właśnie ten telefon to będziesz miał z 600PLN żeby dać komornikowi to już Cie nie będzie ścigał.

A tak to co szukaj roboty już teraz i bierz co jest.

Swoją drogą, dlaczego wyjazd nie wypalił?
Mireczki ostatnio ogarnąłem wszystkie swoje zaległe zobowiązania finansowe ale przypomniał mi się jeszcze #mandat który dostałem w #pkp jakoś w 2014 XD

Sprawdziłem w KRD i oczywiście mam tam zaszczytne miejsce, mandaty z tamtych czasów za chlanie po krzakach mi ściągali ze zwrotu podatku ale ten został. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ostatnie wezwanie do zapłaty mam z początku 2018 i jest na kwotę 264 zł i podany numer
@prezeskebsa: Na kopercie były dane jak imie i nazwisko osoby do której był adresowany list. Po co go otwierałeś skoro to nie były twoje dane? Trzeba było go odnieść na pocztę, oddać listonoszowi, położyć na skrzyknę. Tyle. Nic ci nie grozi, choć mogą za jakiś czas przysłać kolejny list, a później ktoś może się upomnieć o należności. Wtedy wyjaśnisz co i jak i tyle. Dane mógł podać ktoś kto tam nie
#anonimowemirkowyznania
Mam takiego przyjaciela na którego zawsze mogłem liczyć, i który zawsze mógł liczyć na mnie. Jak się pokłócił z kobietą to go nocowaliśmy, jak potrzebował zielska to mu dawałem ze swoich zapasów nie chcąc za to kasy.

Obaj gramy na gitarach basowych, i ja mu w pewnym momencie pożyczyłem mój (warty ~1000zł) efekt basowy. On mojej różowej pożyczył aparat fotograficzny, nic z górnej półki, warty mniej-więcej tyle co mój efekt basowy.
Hej Mireczki
Rok temu pożyczyłem 500zl pewnej osobie.
Oczywiście skoro o tym piszę, to znaczny, że nie dostałem tych pieniędzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie spisalismu umowy na papierze...
Mam wszytskie sms-y i rozmowy na fb, jak ustalam terminy itp. Czy może być to brane jakoś pod uwagę?
Moge jej teraz napisać ostateczny termin, podać nr. Konta i po uplywie tego czasu napisac wezwanie?
Teraz wprowadziło 500zl na